76

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Gmina jedną ręką podejmuje działania zmierzające do ograniczenia niskiej emisji, a drugą przykłada się do jej zwiększenia.

Podczas ostatniej zmiany uchwały śmieciowej ograniczona została miesięczną ilość obieranych odpadów zielonych od mieszkańców do 120 litrów na nieruchomość, co Radny Filarski skwitował: Obawiam się, że duża część trafi do powietrza i nasza gmina będzie dymić jesienią.

Link do artykułu w GAZETA REGION - http://region.info.pl/artykul,0,8843,dr … orzej.html

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

77

Odp: Spalanie odpadów w piecach

No to ciekawie się robi, mniej oddajesz więcej płacisz. Ciekawe ile firma Atra będzie mniej kasować Gminę za wywóz śmieci skoro będą mniej wozić. Ciekawe to wszystko.......................

Ostatnio edytowany przez janko2 (2016-11-19 21:51:58)

78

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Konsultacje społeczne projektu uchwały antysmogowej dla Małopolski


Zarząd Województwa Małopolskiego przyjął projekt uchwały antysmogowej dla Małopolski. To dokument, który od połowy przyszłego roku ma wprowadzać całkowity zakaz spalania mułów i flotów węglowych w piecach i kominkach na terenie całego województwa oraz wyeliminować montowanie kotłów, które nie spełniają norm ekoprojektu.

Najważniejszymi założeniami uchwały antysmogowej dla Małopolski jest ograniczenie powstawania nowych źródeł niskiej emisji i wprowadzenie zakazu instalowania tzw. kopciuchów, czyli kotłów, które nie spełniają żadnych norm emisji zanieczyszczeń. Uchwała ma także wprowadzić od lipca 2017 roku zakaz palenia w piecach mułami i flotami węglowymi oraz mokrym drewnem (o wilgotności powyżej 20%). W tej chwili do sprzedaży – głównie w Małopolsce i na Śląsku – trafia 800 tys. ton mułów, czyli odpadów węglowych. W efekcie ponad 98% mieszkańców regionu oddycha powietrzem, w którym nawet 10-krotnie przekroczone są dopuszczalne poziomy rakotwórczego benzo(a)pirenu, a ponad 4 tys. osób rocznie umiera na choroby będące następstwem zanieczyszczonego powietrza. Koszty związane z leczeniem chorych z powodu zanieczyszczeń powietrza i ich nieobecnością w pracy szacuje się na 3 mld zł rocznie.

Na dostosowanie się do przepisów uchwały w zakresie istniejących instalacji grzewczych, mieszkańcy będą mieli czas do końca 2022 roku, a w przypadku korzystania z kotła spełniającego wymagania emisyjne na poziomie co najmniej klasy 3, ten okres będzie wydłużony do końca 2026 roku.

Treść projektu uchwały dostępna jest na stronie http://powietrze.malopolska.pl/antysmogowa/ . Uwagi i wnioski do projektu dokumentu kierować można w terminie do 5 stycznia 2017 r., elektronicznie na adres e-mail: powietrze@umwm.pl lub pisemnie na adres: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, Departament Środowiska, ul. Racławicka 56, 30-017 Kraków.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

79

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Jedna z miejscowość naszej gminy znalazła się na Smogowej  Mapie Polski.

Link do mapy tutaj http://www.polskialarmsmogowy.pl/aktualnosci/smogmapa

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

80

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Tak się to robi w Kętach http://kety.pl/Gmina-znow-doplaci-miesz … -5944.html

81

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Tradycyjnie już. Nasz wójt nie jest najlepszy w wykorzystaniu środków zewnętrznych.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

82

Odp: Spalanie odpadów w piecach

janko2 napisał/a:

No to ciekawie się robi, mniej oddajesz więcej płacisz. Ciekawe ile firma Atra będzie mniej kasować Gminę za wywóz śmieci skoro będą mniej wozić. Ciekawe to wszystko.......................

Przetarg w drodze więc przekonamy się już niebawem.

Zarządzenie Nr 170/2016 Wójta Gminy Porąbka z dnia 07 listopada 2016r. w sprawie przystąpienia do przeprowadzenia zamówienia publicznego na wybór wykonawcy usług w zakresie odbioru odpadów komunalnych z terenu Gminy Porąbka w 2017r.

Link do zarządzenia w BIP - http://www.bip.porabka.pl/BIP.aspx?Sel= … dent=19133

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

83

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Czy dzieje się coś u nas z projektem dopłat do wymiany pieców? W tym roku muszę go wymienić ze względu na powoli wchodzącą ustawę marszałka wojewódzwa - to co mam tera mnie zrujnuje przy paleniu ekogroszkiem a i ma swoje lata. i teraz:

Wg projektu ustawy musiałbym kupić piec na ekogrszek 5 klasy żeby go za chwile znowu nie wymieniac - jakieś 12-16kpln z przeróbką instalacji. Gazowy kondensat wyjdzie mnie dużo taniej. Jeśli będą dopłaty to czy jeśli będę chciał wymienić na gazowy to też się załapię? Jeśli dopłaty nie ruszą czy da się uderzyć gdzie indziej? Fundusz Ochrony Środowiska? Ma ktoś doświadczenie w tym temacie?

W sumie jeśli mam się pozbyć syfu w kotłowni a za gaz nie zapłacę dużo więcej niż za węgiel (którego ceny skoczą ekstremalnie po wprowadzeniu zakazu palenia flotem mułem i miałem od 1 września jak chce marszałek), to skłaniam się ku temu rozwiązaniu.

Chyba że np w naszej gminie ten zakaz ma nie obowiązywać?

http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci … -powietrza

Masz inne zdanie niż ja? Chętnie posłucham: dziedzic.grzegorz@gmail.com

84

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Póki co, planów takich w chwili obecnej nie ma. Gmina skupiła się na razie na dotacjach do przydomowych oczyszczalni ścieków. Zobaczymy jak sprawy się potoczą.
Prawdopodobnie w gminie zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, bo jest coś takiego jak "Plan Gospodarki Niskoemisyjnej dla Gminy Porąbka". Na razie w planie jest tylko zebranie ankiety od mieszkańców, ale ja jako osoba, która nie jest związana z UG, nie wiem czy plany sięgają dalej.

Pozdrawiam, admin http://czaniec.pl/forum/yaya.gif
http://www.danasoft.com/sig/118547.jpg

85

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Adminie gmina otrzymała z WFOŚiGW w Katowicach dofinansowanie na Opracowanie "Planu gospodarki niskoemisyjnej Gminy Porąbka". Patrz tutaj https://www.wfosigw.katowice.pl/files/28_07_16.pdf  (poz.10). Na ankietach się więc nie skończy.
GezegorzD. W sprawie projektu uchwały (na dole link do dokumentu) trwają właśnie konsultacje społeczne. Co do obszaru działania - odpowiedź masz w §1 projektu: W celu zapobieżenia negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi i na środowisko, w granicach administracyjnych województwa śląskiego wprowadza się ograniczenia i zakazy obejmujące cały rok kalendarzowy określone niniejszą uchwałą. Co zamierza gmina - najlepiej spytaj w Urzędzie Gminy.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

86

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Zakaz będzie dotyczył spalania a nie sprzedaży, ciekawe kto będzie prowadził kontrole na terenie Gminy.
Znając życie, na składach dalej będzie muł i flot a ludzie dalej będą tym palić. Ten co pali plastikiem nie wymieni pieca tylko dalej będzie palił śmieciami. Dopiero jak się piec skończy i nigdzie nie kupi zwykłego pieca to może przejdzie na ekogroszek/gaz.
Inna sprawa to cena ekogroszku, obecnie ceny są tak wywindowane że to już paranoja.

87

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Sęk w tym, że ogrzewanie alternatywne jest albo drogie, albo niedostępne. Owszem, są pompy ciepła, można ogrzewać dom gazem, jednak tam gdzie rodziny są biedne, nic to nie zmieni - nawet dofinansowanie.

Pozdrawiam, admin http://czaniec.pl/forum/yaya.gif
http://www.danasoft.com/sig/118547.jpg

88

Odp: Spalanie odpadów w piecach

janko2 napisał/a:

...ciekawe kto będzie prowadził kontrole na terenie Gminy.

Kontrole będzie prowadził wójt. Szkoda tylko, że tak samo skutecznie jak kontrole ścieków.

Na dodatek nasza lokalna władza nie zgodziła się na odbieranie wszystkich odpadów zielonych, co spowoduje, że część z nich na pewno zostanie spalona w okresie jesiennym, a dodatkowo wydzielony dym zostanie przefiltrowany przez nasze płuca. Czy radni w ogóle zdają sobie sprawę z tego co robią? Że podejmując taką fatalną decyzją są współwinni truciu mieszkańców gminy? 

janko2 napisał/a:

Znając życie, na składach dalej będzie muł i flot a ludzie dalej będą tym palić.

Też tak uważam. W projekt uchwały antysmogowej Sejmik Województwa Śląskiego nie zakazuje sprzedaży mułu i flotu. Skoro można go będzie kupić, to z pewnością trafi pod strzechy.

Zresztą taki zakaz jest nielogiczny. To tak jakby zakazać palenia papierosów i picia wódki a dalej prowadzić ich sprzedaż. 

Jestem też ciekawy w jakim zakresie zostanie wyegzekwowany zakaz palenia węglem w budynkach już podłączonych do sieci gazowej (§ 4 projektu uchwały - http://www.slaskie.pl/zdjecia/2017/01/1 … 0782.pdf), lub tam, gdzie istnieje możliwość podłączenia gazu? Takich domów w gminie jest sporo.

Uważam również, że to przede wszystkim rząd jest odpowiedzialny za kształtowanie polityki energetycznej w kraju. Tutaj są potrzebne zdecydowane działania których do tej pory brak. Warszawa wywinęła się od odpowiedzialności za fatalną jakość powietrza.
A co gorsze, zwaliła odpowiedzialność na gminy. W takiej gminie jak nasza realnie nic się więc jeszcze długo nie zmieni. Kto nie wierzy niech porówna sobie to, co władza lokalna robi w sprawie ścieków.
Nie tędy droga. - Same zakazy na niewiele się zdadzą, a bez obniżki ceny czystych paliw - prądu i gazu, nic z tego nie wyjdzie. Przy dofinansowaniu do wymiany pieców i innych tego typu sposobach na smog, pieniądze publiczne zostaną przepalone. - Oszuści już pewno zacierają ręce.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

89

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Nasi sąsiedzi już zdecydowali.
Sejmik Małopolski przyjął chwałę antysmogową. Od 1 lipca w Małopolsce będzie można montować w nowych domach wyłącznie piece do ogrzewania na paliwa stałe, spełniające najwyższe normy emisyjne. Stare kotły muszą zostać wymienione do 2023 r.

Dodano: 2017-01-25 09:48:31

W Wadowicach na rynku została ustawiona stacja pomiarowa. W pierwszym dniu swojej działalności (25.01.2017 r.) odnotowano rekordowe stężenia pyłu zawieszonego - o godz. 1 w nocy czujniki wskazały aż 800 µg/m3. Dobowa norma dla pyłu zawieszonego (PM10) wynosi 50 µg/m3.

Link do strony prezentującej dane pomiarowe stacji - http://wadowice.kas.dacsystem.pl/prezentacja/

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

90

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Proponuję obejrzeć film.
https://youtu.be/81Gh8XjVfZ0
   A może tak spróbować we własnym mieszkaniu?

91

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Filmik pokazuje jedynie ignorancję autora. Trzeba zacząć od tego, że pył zawieszony to frakcja, która ma wymiar około 2 mikronów. Nie ma na świecie filtra stałego, który jest w stanie tak małe elementy wyłapać.
To co "naukowiec" pokazuje na waciku, to syf wylatujący ze śmierdziucha, którego użył do eksperymentu.
Z tego samego powodu (wielkość pyłu) nie działają maski na twarz, które tak fascynują Japończyków. Fakt, robią się czarne, ale to nie pył zawieszony a większe zanieczyszczenia np. sadze.
Z pyłem zawieszonym w przyrodzie radzi sobie jedynie opad (deszcz, śnieg, rosa itp) oraz wiatr. Wiatr przegoni, opad wyłapie i wrzuca do gleby.

Ostatnio edytowany przez Mieszkaniec1 (2017-01-26 08:55:37)

92

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Tak jest i zamykanie okien w domu też na nic, rzecz jasna.

Dodano: 2017-04-19 14:51:05

admin napisał/a:

Sęk w tym, że ogrzewanie alternatywne jest albo drogie, albo niedostępne. Owszem, są pompy ciepła, można ogrzewać dom gazem, jednak tam gdzie rodziny są biedne, nic to nie zmieni - nawet dofinansowanie.

Znam niejedno gospodarstwo domowe które spokojnie i bez wyrzeczeń stać na ogrzewanie gazem ale pali węglem, bo zawsze to oszczędność dla portfela za którą coś ekstra można sobie kupić od czasu do czasu. O, na przykład droższy alkohol.

93

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Na stronie Urzędu Gminy Porąbka mamy zakładkę pn. Jakość Powietrza

Możemy się tam zapoznać jednym z ostrzeżeniem o wystąpieniu na terenie naszej gminy I poziomu ostrzegawczego związanego z przekroczeniami dopuszczalnej częstości 35 dni w roku kalendarzowym, dopuszczalnego poziomu stężeń 24 godzinnych pyłu zawieszonego PM10, wynoszącego 50 µg/m3.

Ostrzegawczy Poziom I wprowadzany został do końca roku 2018.

I co z tego wynika? NIC!

Wygląda na to, że to by było na tyle, na co stać naszą władzę. Jak zwykle nie zrobiła nic więcej żeby ograniczyć zagrożenie związane z pyłem zawieszonym. Chciałbym się od was dowiedzieć. Może ktoś z was wie coś o działaniach podjętych przez urząd gminy w związku z ogłoszeniem ostrzeżenia o zagrożeniu. Jestem ciekawy ile kontroli spalania odpadów przeprowadzono? Jakie podjęto działania edukacyjne czy informacyjne w stosunku do mieszkańców naszej gminy w związku z zagrożeniem? Ile razy pracownicy gminy, funkcjonariusze Policji interweniowali w przypadku spalania trawy, liści, gałęzi, śmieci!


Zbliża się zima i jak co roku zwracam się do was wszystkich z G O R Ą C Y M   A P E L E M o rozwagę w spalaniu czegokolwiek a zwłaszcza odpadów, liści, gałęzi, ściętej trawy. Może jest inny sposób. Każdy dodatkowy dym unoszący się w powietrze powiększa zagrożenie. 

Mamy jesień i już teraz widać zwiększone zachorowania na choroby górnych dróg oddechowych i alergie. W zimie nie będzie lepiej. Nie palmy więc śmieci, odpadów zielonych. Naciskajmy na naszych radnych i kandydatów niech zmienią system śmieciowy żeby odpady zielone nie były spalane przez mieszkańców.

Link - http://www.porabka.pl/index.php?str=20&id=109


Poza aspektami zdrowotnymi i moralnymi spalania odpadów w postaci ściętej trawy, liści i gałęzi pozostają jeszcze przepisy przepisy, które osoba spalająca odpady zielone na ziemi w swoim ogródku narusza:

Ustawa o odpadach:
Art. 155 Termiczne przekształcanie odpadów prowadzi się wyłącznie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów, z zastrzeżeniem art. 31
Art 31 ust. 7. Dopuszcza się spalanie zgromadzonych pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami, chyba że są one objęte obowiązkiem selektywnego zbierania.
Art. 71 „kto wbrew zakazowi, termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarniami odpadów – podlega karze aresztu (30 dni) lub karze grzywny od 500 zł do 5000 zł.”

Kodeks Cywilny:
art. 144 KC:
Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Kodeks wykroczeń:
Art. 82 § 1 pkt 1 "kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany."

Art. 51 § 1  – ten przepis dotyczy ogólnie zakłócania porządku w miejscu publicznym, za co grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, przy czym zakłócenie porządku może nastąpić nie tylko krzykiem, hałasem czy alarmem, ale także innym wybrykiem, do którego zaliczyć można także palenie liści czy innych odpadów roślinnych, w wyniku czego duszący dym utrudnia nam egzystencję.

Ponadto art. 145 Kodeksu wykroczeń stanowi, że:
Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

Ostatnio edytowany przez Zenon (2018-10-11 11:00:30)

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

94

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Obawiam się, że palenie liści, gałęzi i innych odpadów zielonych na stężenie pyłów zawieszonych ma bardzo nikły wpływ. Z palenia roślin w atmosferę to chyba idzie najwięcej wody - stąd kłęby białego dymu... Dla naszego zdrowia najgorsze jest spalanie odpadów ropopochodnych w nieprzystosowanych do tego instalacjach oraz duszenie pieców węglowych, które bardzo często poprostu są przewymiarowane, albo ktoś je dusi na 40 st. C, bo mysli, że tak jest oszczędniej. To by było całkiem fajne gdyby gmina np. przy wywozie śmieci rozdała jakieś broszury informacyjne na ten temat... A co do palenia szajsem... nic się nie zmieni, dopóki w naszej kulturze informacja o łamaniu prawa będzie się nazywała donosem... z całą pejoratywnoscią tego określenia.

95

Odp: Spalanie odpadów w piecach

T0m. Bardzo się cieszę, że zainteresowałeś się moim corocznym apelem. I tematem
Nie zgodzę się jednak z tobą, że palenie odpadów zielonych ma nikły wpływ na stężenie pyłów zawieszonych. Zauważ, że palenie wilgotnych liści, gałęzi, trawy wprost na ziemi odbywa się w bardo niskiej temperaturze. W takich warunkach tylko niewielka część odpadów ulega faktycznemu spaleniu z wydzieleniem CO2 i H20 oraz ciepła. Zdecydowanie większa część zostaje rozłożona na różne większe cząstki, które unoszą się w powietrzu w postaci pyłu. To para wodna i cała reszta - niespalona.

Piszesz, że było by fajnie, gdyby gmina rozdawała ulotki. Też tak uważam. Szkopuł w tym, że w takiej gminie, poczynając od rady poprzez wójta, a kończąc na urzędnikach - wszyscy muszą mieć świadomość problemu. Jeszcze nie tak dawno słyszałem opinię na RG że sposobem zmniejszenia ilości zawożonych do Bielska śmieci jest ich spalenie! Dlatego m.in. jestem za zmianami.
Tak samo jest z policją. Dlaczego  "z urzędu" nie zajmuje się unoszącym z palenisk ogrodowych dymem? A na zgłoszenia mieszkańców interweniuje niechętnie i nieskutecznie? Uważam, że dlatego, że nie mamy w gminie gospodarza. Kogoś, kto dyktuje warunki i rozlicza. Czy to jest trudne zadanie żeby zaprosić komendanta na spotkanie, zgłosić mu problem ze spalaniem odpadów i wymagać pomocy w jego rozwiązaniu? Policja to instytucja, która posiada realne narzędzia. Policjant przede wszystkim może zwrócić uwagę, że spalanie liści przeszkadza innym mieszkańcom. że jest po prostu niezdrowe, że jest w końcu nielegalne. Może porozmawiać i wiele rzeczy wyjaśnić. Może w też zastosować inne środki (mandat), gdy te pierwsze okażą się nieskuteczne. Nie chodzi o to żeby karać. Więcej można zdziałać rozmawiają. Można w ten sposób powoli zmieniać  mentalność.

Co do broszur, to zgodnie z prawem śmieciowym (tak ogólnie nazywam ustawę i rozporządzenia + regulamin w gminie), część środków pochodzących z opłat powinna być przeznaczona na edukację. W tym, moim zdaniem mieszczą się takie materiały jak broszury. Czasami takim "papierem" można zdziałać bardzo dużo. Dlaczego tego w naszej gminie nie ma? I tutaj wracamy do gospodarza. Koło się zamyka.
Nie odnoś tego do trwającej kampanii - apeluję co roku, bez względu na wybory. Patrząc każdej jesieni na palące się wokoło liście myślę, że trzeba to zmienić, coś z tym zrobić. Ja mogę zawsze apelować, mogę też dyskutować. Mogę przez to śmiało spojrzeć na siebie w lustro.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

96

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Mamy trochę odmienne pojęcie o "gospodarzu gminy", jak to nazwałeś, bo ja nie uważam, że to ma być osoba dyktująca komukolwiek cokolwiek..., ale abstrahując...
Oczywiście masz rację, że z ognisk jest emisja, mnie bardziej chodziło o to, że w skali globalnej nie jest to główne źródło pyłów zawieszonych. W lokalnej owszem... Poza tym jest też różnica pomiędzy pyłem zawieszonym a pyłem zawieszonym... jakkolwiek by to nie brzmiało... ale załóżmy, że to szczegół.
Sprawy na pewno nie rozwiąże się sankcjami, tu potrzeba rozwiązań systemowych. Wiem, że dla sąsiada, który akurat jest "zadymiany" liczy się, żeby gościowi dowalić tu i teraz, ale, znowu, globalnie, to niewiele zmienia.
Jeżeli nikt od nas nie chce odpadów, to co stoi na przeszkodzie, żeby przerabiać je we własnym zakresie. Istnieja technologie, które nie są uciążliwe ani dla środowiska ani dla mieszkańców. Na śmieciach dziś jest nieziemski biznes i dlaczego mamy z tego nie korzystać. Tylko to nie może być manufaktura a'la Pardela a przedsiębiorstwo z prawdziwego zdarzenia. Kęty jakoś nie mają takich problemów. Tylko, że oni gospodarką odpadami zajmują się już od dziesięcioleci. Nasi zajęli się jak mieli nóż na gardle... Problem odsunęli od siebie i w ich odczuciu jest ok. To tak jak ze sciekami. Strefa niezurbanizowana, kolesiom dotacje na guzik dające oczyszczalnie przydomowe, a resztę zmusić do podpisania umów na wywóz ścieków i sprawa załatwiona. A ścieki jak płynęły Domaczką tak płyną...
I nie dziw się, że Policja najchętniej by się na to wypięła. Te sprawy są im potrzebne jak psu na buty, a poza tym dobrze się orientują, że w dużej mierze jest to efekt zaniedbań ze strony gminy... Ciężko im świecić oczami z czyjeś zaniedbania i jeszcze za to karać zmuszonych do radzenia sobie ludzi. Ja bym nie chciał być na ich miejscu...

Ostatnio edytowany przez t0m (Wczoraj 10:31:02)

97

Odp: Spalanie odpadów w piecach

T0m. Okazuje się, że nasza gmina jednak przed rewolucją śmieciową zajmowała się, z całkiem niezłymi rezultatami gospodarką śmieciową. Znam temat od podszewki (zupełnie społecznie) i mogę śmiało nazwać się fachowcem w temacie najnowszej historii gospodarki śmieciowej w gminie. Pisałem często na forum o tym - włącz linki, bo nie chcę zaśmiecać forum. Możesz też skorzystać z opcji "Szukaj" wpisując konkretne hasła. Tym forum czanieckie góruje np. nad facebookiem.

Najpierw nieco historii która świadczy, ze gmina ma bogate doświadczenie w gospodarowaniu śmieciami.

W 1997 roku Rada Miejska w Kętach podjęła Uchwałę (...) porozumieniem między gminami w sprawie „Współdziałania międzygminnego w zakresie wspólnej gospodarki odpadami komunalnymi”. W ramach porozumienia przystąpiono do budowy składowiska wraz ze stacją segregacji odpadów.
Poszczególni uczestnicy porozumienia partycypowali w kosztach następująco:
Gmina Kęty - 962 145,24 zł
Gmina Wilamowice - 403 944,72 zł
Gmina Osiek - 180 007,95 zł
Gmina Porąbka - 406 483,25 zł
Link - http://czaniec.pl/forum/post8384.html#p8384


Co do ścieków to także uważam, że przydomowe oczyszczalnie to ściema. Moim zdaniem rozwiązaniem problemu jest ujęcie ścieków w opłacie za odpady. W ten sposób nikomu nie opłacałoby się oszukiwać na ściekach. Ale to osobny temat i na pewno wymaga poważnej dyskusji, wykonania symulacji, i co może być najbardziej trudne - przekonania mieszkańców.

Z tym gospodarzem być może źle mnie odczytałeś albo użyłem rutynowo zbyt dużego skrótu myślowego. Dla mnie gospodarz w gminie to: cała władza tj. wójt i rada gminy oraz wszystkie osoby na stale zamieszkujące na obszarze gminy, stanowiące gminną wspólnotę samorządową. W tym sensie jak wójt nie wykonuje swoich obowiązków, albo rada gminy, to można powiedzieć, że nie ma w gminie gospodarza.


Wracając na grunt śmieci, to właśnie RG w czasie wprowadzania nowej gospodarki śmieciowej zachowała się jak "niegospodarz". W momencie wdrażanie obecnej gospodarki śmieciowej wcale nie musieliśmy podzielić śmieci na mokre i suche. A takie uchwały wójt przygotował radzie do przegłosowania. Tu dał ciała. Czytaj: zachował się jak "niegospodarz". Oba organy nie pilnowały pieniędzy mieszkańców, a sprzyjały mocno w biznesie właścicieli składowiska w Bielsku.

Link - http://czaniec.pl/forum/post7481.html#p7481


... Przecież wtedy sortowaliśmy śmieci, sorty doczyszczaliśmy we naszej sortowni w Kętach, a uzyskane surowce sprzedawaliśmy. Efekt był taki, ze mieszkańcy płacili tylko za wywóz śmieci nieposortowanych. Transport, worki i obsługa systemu finansowana była z odzyskanego szkła, makulatury, metali i plastyki. Teraz chcemy powoli wracać do tego sposobu ale pod naciskiem kar finansowych.
Dlatego twierdzę, że w naszej gminie nie ma gospodarza, ponieważ wraz z nastaniem obecnie funkcjonującej ustawy śmieciowej RG z wójtem  oddała wszystkie śmieci do sortowni w Bielsku. Wtedy nasi radni - "niegospodarze" przeprowadzili cichy zamach na portfele mieszkańców.
Uchwalili regulamin, w którym:

§ 14.
Miejscem przetwarzania odpadów komunalnych, wytworzonych w Gminie Porąbka jest regionalna instalacja
do przetwarzania odpadów komunalnych przy ul. Krakowskiej 315d w Bielsku-Białej, prowadzona przez Zakład
Gospodarki Odpadami S. A. w Bielsku-Białej z siedzibą tamże.

Obowiązująca ustawa śmieciowa od zawsze wymagała dostarczenia do regionalnej instalacji (u nas Bielsko) śmieci zmieszanych. Natomiast posegregowane frakcje mogły być cały czas dostarczanie poza województwo, gdziekolwiek (nie obowiązuje zasda bliskości), np. do naszej sortowni w Kętach i tam doczyszczane, a dalej, już jako surowce sprzedawane z zyskiem.   


A co z sortowniami? Co z potężną sortownią, która może posegregować 277.000,00 kg odpadów dziennie?
Otóż najłatwiej zapewnić jej zysk, kierując do niej odpowiednio szeroki strumień zmieszanych odpadów do posegregowania. Ich odbiór będzie nasze kieszenie najwięcej kosztował.

Czyli pośrednio, w majestacie obowiązującego prawa miejscowego - wystarczy uchwalić tylko odpowiednią uchwałę, nawet się nie dowiemy kiedy, doznamy skoku na nasze pieniądze.

I tutaj dochodzimy do sedna sprawy śmieci.
Link - http://czaniec.pl/forum/post6075.html#p6075

Co do instalacji w Bielsku-Białe. Została wybudowana za kwotę ponad 89 mln złotych, z czego 52 mln to dofinansowanie. Funkcjonuje jako Zakład Gospodarki Odpadami S.A. w Bielsku-Białej. Zakład składa się z trzech zasadniczych części. Sortowni, Kompostowni i składowiska.
Naszych bezradnych w obliczu problemu radnych przekonano do tego (były szkolenia i można dowiedzieć się kot je sponsorował i prowadził) - przekonywał m.in. p. Bułka, żeby uchwałą RG cały strumień odpadów z naszej gminy skierować do sortownia w Bielsku.

Mam teraz T0m smutną satysfakcję. Od 2012 r. cały czas przestrzegałem o zgubnych skutkach złych decyzji, w tym przed tworzeniem takiego jaki mamy systemu gospodarki śmieciowej. Przestrzegałem kiedy można było jeszcze zorganizować do inaczej, bez zbędnych kosztów, gospodarując tym, co już mamy i wykorzystać sortownię w Kętach. Darłem się jak na puszczy - przestrzegałem przez tworzeniem system nieprzyjaznego mieszkańcom i drenującego ich kieszenie kosztem ludzi, którzy wymyślili sobie sortownie w Bielsku i robienie na niej biznesu.


Link - http://czaniec.pl/forum/post8415.html#p8415
http://czaniec.pl/forum/post6269.html#p6269


Dlatego m.in. chcę w gminie zmian.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

98

Odp: Spalanie odpadów w piecach

Zenon napisał/a:

Moim zdaniem rozwiązaniem problemu jest ujęcie ścieków w opłacie za odpady.

Rozwiązanie może i skuteczne, ale obawiam się, że utopijne i prawnie niemożliwe do realizacji. I IMO, sorry, ale strasznie zalatuje Kubą. Wiem, że dla naszej planety wszystko... Ale nie tym kosztem. Zresztą problemem u nas nie jest to, że ktoś puszcza ścieki na lewo poza kanalizacyjną tylko to że tej kanalizacji nie ma. Gdyby każdy solidnie chciał pompować swoje szambo to na taki Czaniec powinno być z 50 szambowozów a i tak jeździliby na okraglo. To jest fizycznie niewykonalne, gmina nie zdążyłaby naprawiać tych swoich polanych smołą miedz, bo by im to wszystko te szambowozy porozjeżdżały...
Co do gospodarki śmieciowej i w ogóle co do jakiejkolwiek gospodarki również oczekiwalbym radykalnych zmian, tylko w mojej opinii nie nadejdą one z tej strony, z której Ty ich wyglądasz. Nawet nie jest problemem sam wójt. Mentalności ludzi nie zmienia się tak latwo jak wójta, a jak łatwo zmienia się wójta widzimy od kilkunastu lat...

Ostatnio edytowany przez t0m (Wczoraj 15:02:18)