1

Temat: Oświetlenie uliczne...

Wczoraj wieczorem (około godziny 19.00) zauważyłem, że na ulicy K.K. Wojtyły na pewnym odcinku nie świecą się lampy oświetlenia ulicznego. Stąd moja pierwsza reakcja to telefon pod 991 i poinformowanie pracownika energetyki o fakcie.  Liczyłem na załatwienie sprawy, tymczasem dzis dalej lampy nie świecą i znowu dzwonie pod 991 i dowiaduje się - cytuje:  "Lampy nie będą świecić, bo zamarzły zegarki...." 

Chodziło zapewne o zegary sterowania oświetleniem, tylko szkoda, że takie same zegary działają w u innych punktach Czańca, a poza tym to zegar jest napedzany wodą??:lol:
  Szkoda, że nie naprawiono tej usterki, bo ciemna ulica przy tak niskiej temperaturze jest wyjątkowo niemiła......

edit (20.46) nadal ciemno i głucho i pewnie nic się tej nocy nie zmieni!!!  chciałbym dodać, że już kilka osób, zktórymi rozmawiałem narzekają na te "egipskie" ciemności.
 
     Może ktoś nie zapłacił rachunku za prąd?:D

tempus fugit

2

Odp: Oświetlenie uliczne...

dr napisał/a:

Chodziło zapewne o zegary sterowania oświetleniem, tylko szkoda, że takie same zegary działają w u innych punktach Czańca, a poza tym to zegar jest napedzany wodą??

Samochody też nie są napędzane na wodę, ale wystarczy trochę wody w paliwie i samochód też nie pojedzie. U mnie podobne rzeczy działy się z licznikiem od gazu bo też był zawilgocony w środku i zamarzał przez co gaz nie dopływał do domu.

3

Odp: Oświetlenie uliczne...

smile już wszystko działa.... mróz zelżał i zegareczki odtajały:D

tempus fugit