26

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

A czy wiesz, że (jeśli chodzi o Biedronkę) jest mnóstwo produktów, które choć pod różnymi nazwami kryją polskie produkty (poczytaj o rynku private label) ? Przykład pierwszy z brzegu - soki i napoje w Biedronce - warto czytać etykiety. Nie chcę powtarzać za reklamą Biedronki, że ileś tam produktów pochodzi z Polski, bo tego nie wiem, ale wiem, że w dzisiejszych czasach trzeba być sprytnym i wiedzieć co i gdzie kupować.
Przykład z Coca-Colą jest nietrafiony, bo podałeś przykład produktu, którego receptura jest tajna, tak więc lepiej porównać coś bardziej powszechnie stosowanego np. chleb czy bułki. Dlaczego w hipermarketach są tak tanie, choć świeże, potrafią dotrwać góra pół dnia w swej świeżości?

http://img.userbars.be/userbars/11/25648.gif

27

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Privat label ------ to poczytaj dalej o kwestii finansowej takich działań czyli jak wyciskany jest producent z marży a reszta jak poprzednio....wczytaj sie w tekst dokładnie kolego.
O tym co sie dzieje z twoja złotówką wydaną np w Biedronce

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

28

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Morlinku dziękuję za wykład, nadal jestem za biedronką

Per Aspera Ad Astra

29

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Po ostatnich wpisach widzę, że forum czanieckie odżyło pełnią dyskusji. I jak przyznam bardzo ciekawej, dotykającej tak naprawdę rzeczy ważnych,  fundamentalnych.

Dorzucę co nieco swojego.

Ja też, tutaj popieram Morlinka, staram się kupować w małych sklepach. Nie zauważyłem istotnej różnicy w cenach zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę większą skłonność do kupowania rzeczy niekoniecznie potrzebnych, w większych opakowaniach (generalnie w za dużych ilościach). Mogę tak śmiało powiedzieć, bo dawniej byłem klientem wyłącznie dużych sklepów.


Doświadczenie ostatnich lat pokazuje wyraźnie, że hipermarkety i supermarkety mają negatywny wpływ na swoje otoczenie. Zaburzają rynek pracy, nie przysparzają dochodów samorządom lokalnym i skarbowi państwa, przyczyniają się do tego, że towary gorszej jakości wypierają te lepsze.
Stara prawda mówi, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pieniądze, które są drenowane z lokalnego rynku i transferowane gdzieś - nie bardzo nawet wiadomo gdzie. 

Członkowie Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej przygotowali rejestr skutków, jakie wywołuje obecność hipermarketów w zielonogórskiej przestrzeni gospodarczej. To bardzo pouczająca lektura, którą przy dedykuję naszym radnym i innym osobą, które podejmują decyzje w sprawie lokalizacji tego rodzaju przedsiębiorstw jak również prowadzącym tutaj dyskusję.

Cyferki mówią same za siebie. Autorzy raportu oszacowali, że roczny obrót w wysokości 300 mln. zł osiąga około 800 małych sklepów spożywczych zatrudniających bezpośrednio i w otoczeniu serwisowym (transport, reklama, obsługa hurtowa, akwizytorzy) ponad 3.000 osób. Tymczasem zielonogórskie supermarkety i hipermarkety dają łączne zatrudnienie na lokalnym rynku pracy dla maksimum 400 - 500 osób.

http://www.puls.ctinet.pl/archiwum/html/_luty_2002/07.html

Na tej postawie można sobie szybko policzyć, ile pieniędzy jest transferowanych - to dochód około 2500 zatrudnionych osób. I nie chodzi tutaj o dokładne kwoty i ile jest w nich zer. Nawet nie o to, kto czerpie z tego korzyści, ale o mechanizmy działania, i o to, w co tak naprawdę jesteśmy wplątani jako konsumenci.
Może to zbyt śmiałe stwierdzenie, ale organizatorzy tych przedsiębiorstw tak naprawdę hodują konsumentów. Są oni karmieni wytworami marketingowymi z częstotliwością skrupulatnie wyliczoną przez inżynierów sprzedaży.

Kiedyś inżynier kojarzył się z profesjonalistą zajmującym się tworzeniem - to był ktoś, kto budował coś trwałego. W supermarketach inżynierowie budują zadowolenie klienta z samej czynności kupowania. Konsumowanie różnych dóbr nie jest już środkiem do zaspokojenia podstawowych potrzeb, ale celem życia, celem samym w sobie.


GREGOR. Poza tym wszystkim o czym napisałem powyżej, decyzje klientów wspomagają reklamy odpowiednio kreując poczucie smaku (w szerokim tego słowa znaczeniu).


PS.
Termin konsumpcja wywodzi się z łacińskiego ?consumptio? i oznacza tyle co zniszczyć, obrabować, podbić, używać.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090916/GOSPODARKA01/367204245
Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

30

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Zenonie pięknie to ująłeś smile właśnie o tym warto pisać żeby konsument był świadomy że jego pieniądze nie tylko posiadają siłę nabywczą ale również siłę sprawczą i są motorem napędzającym koniunkturę w jego regionie i kraju a nie znikają w tajemniczej czarnej dziurze.

Myślę, że kilka lat transformacji i odpokutowania biedy - tego swoistego zachłyśnięcia się drapieżnym zachodnim kapitalizmem zrobiło ogromne spustoszenie w głowach polaków.

Socjotechniczne zabiegi marketingowe mające na celu wzbudzenie w nas chęci posiadania rzeczy stały się kluczowym motorem napędowym ludzi zakochanych w hipermarketach, Biedronkach i Lidlach. Ludzie gonią jak ślepcy za promocją często kupują kolejną wiertarkę tylko dlatego że jest po 29,99.
Zakupy nie stanowią już namiastki polowania czyli zaspokojenia swoich życiowych funkcji - zdobywania pożywienia. Zakupy stały się misterium samym w sobie, sposobem na spędzanie wolnego czasu, ba śledzeniem promocji a nawet pożądaniem tejże.

Nazywa się to owczym pędem lub inaczej stadem baranów:
przeprowadzono kiedy w Polsce doświadczenie namówiono w sklepie 6 osób żeby kupiły po 5 kilo cukru i mąki i okazało się że inni niewtajemniczeni w spisek klienci widzą to również kupowali po kilka kilogramów maki i cukru.

Słynna już cukrowa gorączka z roku 2011 pokazała dobitnie siłę plotki i owczego pędu W Polsce i w krajach ościennych cukru był nadmiar ale działania psychologiczno-społeczne napędziły niespotykany wręcz popyt na cukier i wywindowały niebotycznie jego cenę na półkach sklepowych......
Pokazuje to dobitnie jak wielka potęga tkwi w sile psychozy.

Drogi Gregorze dla dobitniejszego pokazania ci dlaczego nie dla dyskontów i hipermarketów powiem ci że jest już odrębna dziedzina nauki oraz są kierunki na uczelniach kształcące specjalistów od układania schematów rozmieszczania towarów w sklepach.

Jesteś przygotowywany od wielu lat do tego żebyś kupował dużo i byle co - masz robić tylko jedną rzecz - KUPOWAĆ.

Nie mówię żeby było jasne że jestem w 100% przeciwko takim sklepom ale na miły Bóg nie na wsi nie w małych mieścinach, niech są na obrzeżach miast.

Nie wiem czy Zenon czy ja przekonam kogoś do tego czy innego modelu zakupowego ale może wywołamy chwilę zadumy i spowodujemy powstanie w waszych głowach pytania o sens ...

Każdy z nas gdzieś pracuje jeden w makaronach drugi w lodach trzeci w szkole.
Każdy coś wytwarza i sprzedaje - przecież nasza praca też jest formą sprzedaży nas samych- pamiętajmy że popierając polskie produkty i polskich producentów bogacimy się wzajemnie.

Kupując produkty w zachodnich sieciach nasze pieniądze tylko w 60% pozostają w polskich fabrykach, 23% to VAT a około 20% to zyski które znikają z Polski i wędrują do Portugalii, Francji Niemiec i sam Bóg wie gdzie jeszcze.

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

31

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Morlinku nie musisz mnie uświadamiać w niczym a na pewno nie dobitnie, mam świadomość co kupuje i co jej i na szczęście jest to MOJA sprawa dlatego oszczędź sobie dalszych wywodów w tym temacie pod moim adresem, pozdrawiam

Per Aspera Ad Astra

32

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

GREGOR napisał/a:

... mam świadomość co kupuje ... to MOJA sprawa ... oszczędź sobie ... pozdrawiam

Zawsze mi się wydawało, że z góry widać więcej. A tymczasem ...

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

33

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

A według mnie sklepy mają być w centrum, a przynajmniej te sklepy, które zaspokajają nasze podstawowe potrzeby. Na obrzeżach mają być fabryki, firmy produkcyjne itd bo na obrzeżach nie przeszkadza hałas im towarzyszy, łatwiej zorganizować transport ciężki, zamiast puszczać tiry czy kolej przez centrum. Tutaj jest zadanie gminny aby przyciągnąć inwestorów i zrobić mądry plan przestrzenny. A co do samych sklepów czy małe sklepiki czy  supermarkety, to zadecydują sami klienci. Ma na to wpływ podstawowe prawo rynku, często mylone z zasadą regulującą jedynie cenę, a mianowicie stosunek popytu do podaży. Utrzyma się ten sklep do którego będą uczęszczać klienci. Oczywiście to zależy od marketingu i świadomości. Na pewno duża konkurencja sprzyja klientom. Do tego dochodzi aktualna sytuacja ekonomiczna. Badania rynku z roku na rok wskazują jednoznacznie, że priorytet wyboru towaru ze względu na jakość zostaje wyparty argumentem ceny. Tych kilka punktów naturalnie reguluje rynkiem i nie ma na to wpływu nasze wzajemne sympatie i antypatie. Ja osobiście wolałbym zwiększenie na naszym rynku gałęzi produkcyjnej i usługowej dopiero później handlowej. Ale póki nie ma w naszej gminie polityki sprzyjającej gospodarce, to możemy liczyć jedynie na inwestorów handlowców.

34 Ostatnio edytowany przez galler (2012-02-01 20:02:41)

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Swoją drogą ciekawie wyewoluował temat zaczynający się od pytania co się buduje na krzyżówce.

35

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

popieram gallera wieś może sporo zyskać na takich inwestycjach

Per Aspera Ad Astra

36

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

W naszej gminie nie ma i nie będzie terenów pod przemysł bo:

nie ma ziemi w dużym kawałku
nie ma infrastruktury (kanalizacja, drogi, itp
nie ma klimatu do inwestowania co pokazuje życie ( Davos na Kozubniku, wyciąg narciarski na górze Żar)
Nie ma gospodarza który umiałby pozyskać jakikolwiek kapitał
Jesteśmy w strefie miedzy naturą 2000 a obszarami ochronnymi ujęć wody

żadna sieć wielkopowierzchniowa nie jest rozwojem dla społeczności lokalnej co zostało udowodnione w postach powyżej bo tworząc 1 miejsce pracy likwiduje 5 innych.

Sieci nastawione są na optymalizację zysków i cięcie kosztów.

W naszej gminie jest li tylko rozwijanie struktur opartych na naturalnych walorach gminy(góry, jeziora, lasy)
A więc turystyka, narciarstwo, konie, rowery, itp.

Ale do tego wszystkiego potrzebny jest gospodarz z wizją i pomysłami a takiego nie mamy.. mamy urzędasa, który otacza się miernotą a jak już wspominałem człek z natury leniwy jest.

Jedynym zadaniem naszego "managmentu" jest trwanie na stołku i załatwianie jakiś ochłapów oraz kolejnych stołków dla swoich pociotków....

Jeżeli panowie Gregor i Galler tego nie widzą to albo są ślepi albo umoczeni w te układy.

Trzeba trochę sobie Panowie poczytać o makro i mikro ekonomii, zrobić SWOTA  o lokalnych walorach i zagrożeniach a dopiero potem przekonywać ludzi że czarne jest czarne a białe jest białe.
I parafrazując innych powiem że "Bułka gminę zbaw" nie wykazał się przez 13 lat jak Kazimierz Odnowiciel ba powiem nawet, że zastał gminę murowaną a zostawi drewnianą i do tego z długami.

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

37

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Nie mniej jednak skoro czegoś nie ma to w interesie i obowiązku włodarzy jest dążenie aby się pojawiło celem przyciągania ewentualnych inwestorów. Na względy naturalne nie mamy wpływu, ale brak podstawowej infrastruktury jest niewybaczalny. Ze strony Wójta powinny być przynajmniej dążenia do zbudowania porządnych dróg czy kanalizacji.

38

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

BINGO - tak właśnie powinien zrobić dobry gospodarz. ale najpierw trzeba go sobie wybrać i potem musi czuć społeczną presję do działań.
Wójt perkusista naobiecywał ludziom złote jaja i setki miejsc pracy, wyciągi, wodociągi, internet dla wszystkich, dotacje z UE i inwestycje na miarę XXI wieku..... roczek z hakiem minął i cisza

... nie można powiedzieć że nic nie zrobił bo przecież ma sukcesy,
- zaciągnął nowy kredyt
- buduje sobie nowe gniazdko
- kupił autko dla Kobiernic
- 2 nowe też kupi dla Porąbki i Czańca
- pojechał na ciepłe źródła zaciskać odwieczną przyjaźń polsko-węgierską
- podarował Polimedowi 300.000 PLN
- podniósł podatki
- uruchomił platformę internetową w gminie za ( chyba 360.000) z której możemy sie dowiedzieć po osobistej wizycie w gminie i pobraniu pinów ile zalegamy do gminy podatku.
- utworzył nowe stanowisko pracy - pani z okienka od przyjmowania podań bo sekretarka miała za dużo obowiązków i nie dawała już rady organizować pracy wójtowi takie tłumy inwestorów do niego walą, że dziewczyna nie wyrabiała.
Teraz jest pani z okienka ( jak jest w pracy) która nawet zapytana jak wypełnić jakiś druk nie bardzo wie o co chodzi ( Upierdliwym tłumaczę pani z okienka nie jest od wypełniania i tłumaczenia ale od przyjmowania i stemplowania - wy niedouczeni petenci smile )

Ktoś zna jeszcze jakieś spektakularne sukcesy ????

PS Czy po wybudowaniu nowej siedziby będą wolne etaty bo siostra szuka roboty łatwej, lekkiej, przyjemnej i dobrze płatnej?

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

39

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Morlinku to jak nie ma terenów pod przemysł to dlaczego budują kolejny supermarket z kolei?
a co do mojej ślepoty bądz układów to zostaw sobie takie uwagi dla siebie, ja tu nikogo nie obrażam i nie chcę być obrażany

Per Aspera Ad Astra

40

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

O ile mnie pamięć nie myli to tereny dzielimy na przemysłowe, usługowe, mieszkaniowe, rolne i leśne.

Z tego co sie orientuję sklep to nie to samo co fabryka i są inne wymogi - warunki zabudowy.

Nie miałem na celu obrażać ani Ciebie ani nikogo. Pragnę jedynie uzmysłowić nieświadomym jakie są plusy i minusy sklepów wielkopowierzchniowych i ich wpływ na lokalną społeczność.

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

41

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

oki pokazałeś minusy teraz pokaż plusy

Per Aspera Ad Astra

42

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

Morlinek napisał/a:

O ile mnie pamięć nie myli to tereny dzielimy na przemysłowe, usługowe, mieszkaniowe, rolne i leśne.
Z tego co sie orientuję sklep to nie to samo co fabryka i są inne wymogi - warunki zabudowy.

To budowa powstaje na jakim z wymienionych terenów?

43

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

galler napisał/a:

To budowa powstaje na jakim z wymienionych terenów?

Jaka budowa?

Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym rozmieszczenie obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży przekraczającej 2000 mkw. powinno zostać wskazane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Co do terenów to działki w okolicach krzyżówki to usługowo-produkcyjne.

Doczytaj sobie w:
Uchwała NrXXVIII /185/09r. Rady Gminy Porąbka z dnia 11 marca 2009 roku w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Porąbka - § 6 pkt 3 lit. b - tereny usługowo-produkcyjne. Konkretnie co i jak - patrz odpowiednia mapa dostępna w BIP-ie:

http://bip.porabka.pl/BIP.aspx?ident=6562
Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

44

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

No tak, racja Zenon. Przecież tam nie ma póki co budowy, a my już się zastanawiamy czemu powinno tam być coś innego. smile

45

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

GREGOR napisał/a:

oki pokazałeś minusy teraz pokaż plusy

Wymieniłem je już w postach wyżej ale chętnie powtórzę:

TURYSTYKA
mamy góry, lasy, jeziora

Drobny biznes u nas nie ma ani terenów ani zaplecza logistycznego ani zasobów ludzkich na budowanie wielkiego przemysłu.

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

46

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

myślę że temat biedronki jest już wystarczająco przedyskutowany , ma ktoś może jakieś informacje na temat domu weselnego który również ma stanąć w tamtych okolicach?

Per Aspera Ad Astra

47

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

A rusz swoje 4 litery i zapytaj inwestora panie ciekawski smile

Gardzę nieoświeconym tłumem i trzymam się od niego z dala -  Horacy

48

Odp: Prace budowlane na krzyżówce

od tego jest forum żeby popytać panie ciemny

Per Aspera Ad Astra