576

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wyborca potupał nóżką, ale nie odpowiedział skąd wie, że są jakiekolwiek problemy z odbiorem a szczególnie, że sanepid ma jakieś uwagi? Moje podejrzenie jeszcze bardziej się umocniło! To jak to było, pisaliście 'uprzejmie donoszę"?

Zenonie, pojechałeś z grubej rury. Gdzie w konstytucji pisze o tej sprawie? Forum to nie wokanda sądowa i taki wywód mocno zaciemnia obraz. W konstytucji na pewno pisze o niepełnosprawnych, ale nie w kontekście ile to będzie kosztowało!

Przeciętnego mieszkańca mało interesuje paragraf czy artykuł. Dla niego ważne jest czy będzie mógł udać się po pomoc medyczną. Czy próba obsmarowania przez was każdej inicjatywy też jest ma swój paragraf w konstytucji?
Co do Aquy, bardzo stara historia. Pamiętam zebranie wiejskie, które podjęło taką decyzję. Nikt wtedy się nie spodziewał, że Aqua wytnie taki numer z cenami. Wszyscy się cieszyli, że będzie w Kobiernicach rondo.
Wyciągneliśmy z tej lekcji wnioski. Na sprzedaż ośrodka zdrowia się nie zgodziliśmy, ale to też stara historia. Było to w tysiąc dziewięćset......
Zenonie, z całego twojego tekstu wynika, że bredzisz. Gdyby wójt zrobił coś sprzecznego z prawem w państwie prawa to by siedział, już sngowcy by się o to postarali!!!

577

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wloscianin napisał/a:

Wyborca potupał nóżką, ale nie odpowiedział skąd wie, że są jakiekolwiek problemy z odbiorem a szczególnie, że sanepid ma jakieś uwagi? Moje podejrzenie jeszcze bardziej się umocniło! To jak to było, pisaliście 'uprzejmie donoszę"?

Twoje podejrzenia obchodzą mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. A odnośnie donosów to na tym forum gdzieś czytałem, że donosiłeś na policje na sąsiada. Proponuję więc najpierw spojrzeć w lustro, zobaczysz tam donosiciela. Gdybyś przeczytał co piszą pod linkiem, który podałem to byś wiedział jakie są wymagania w zakresie projektowania. Jeżeli znasz Gałuszkę to zapytaj, może ci powie, a może Sopiak też wie. W Czańcu ludzie wiedzą jak wyglada sytuacja, mamy Waligórę. Tyle.

578

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

To lubię, gość przeczytał w necie artykuł i nabrał wiedzy co w tym konkretnym przypadku podobno jest nie tak:)
Kurcze, jasnowidz czy co?
Ja nie wiem o problemach, 99.99% społeczeństwa nie wie a on wie:)))

579 Ostatnio edytowany przez admin (2014-05-12 13:25:00)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Jestem członkiem pewnego stowarzyszenia. Jest nas kilkudziesięciu społeczników, którzy poświęcają czas na działalność społeczną. Krew mnie zalewa, gdy czytam bzdury pewnego ćwierćinteligenta z Kobiernic, który bez żadnych zahamowań chce doszczętnie zeszmacić czyjąś wartościową pracę. Wyborco, Zenonie czy o to Wam chodzi? Ćwierćinteligent nie rozumie, że w stowarzyszeniach zasiadają różne osoby, prowadzą działalność statutową. ale poza tym są prywatnymi osobami o własnych poglądach. Ćwierćinteligent nie rozumie, że każdy członek dowolnego stowarzyszenia ma prywatne poglądy i oczekiwania, których nie realizuje w stowarzyszeniu, bo mu np. statut na to nie pozwala. Ćwierćinteligent nie rozumie, że radny na komisjach, sesjach, zebraniach wiejskich nie jest członkiem stowarzyszenia np. SNG, tylko jest radnym, przedstawicielem wyborców. Ćwierćinteligent natomiast rozumie, że trzeba stowarzyszenie błotem obrzucać, trzeba bezkarnie obrażać ludzi poświęcających dziesiątki godzin na działalność społeczną. Które stowarzyszenie następne? I dlaczego napędzacie machinę ćwierćinteligenta pozwalając na słowa, którymi pryska dookoła? Podziwiam SNG za to, co już zrobiło i z nadzieją patrzę na to, co jeszcze może zrobić. Podziwiam też cierpliwość SNG, bo jak długo da się działać w tak haniebnych oparach absurdu, które wokół WAS rozpyla ... ćwierćinteligent.
Opiszcie to wszystko w Kurierze.

580

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Widzę, że szanowny rodzic zwraca się do mnie pieszczotliwie, tak jak to statut SNG proponuje mówiąc o społeczeństwie obywatelskim. Nie będę nazywał go dalej głąbem, bo po co?
Rodzic od jakiegoś czasu chce nakierować rozmowę na statut SNG. Napisał "Ćwierćinteligent nie rozumie, że radny na komisjach, sesjach, zebraniach wiejskich nie jest członkiem stowarzyszenia np. SNG, tylko jest radnym, przedstawicielem wyborców." Mocne stwierdzenie, ale całkowicie nie prawdziwe. SNG w wyborach uzupełniających wysuwało własną kandydaturę na radnego co niewątpliwie wskazuje na polityczny charakter organizacji. Przecież nawet ślepy widzi, że SNG dąży do przejęcia władzy.

Dalej rodzic napisał "Ćwierćinteligent natomiast rozumie, że trzeba stowarzyszenie błotem obrzucać, trzeba bezkarnie obrażać ludzi poświęcających dziesiątki godzin na działalność społeczną." Cóż, gdyby SNG nie prowadziło destrukcyjnej działalności pewnie cieszyłoby się moim poparciem. Ja nikogo nie obrażam, piszę co myślę a jako nawet ćwierćinteligent widzę poczynania tej grupy ludzi poświęcających dziesiątki godzin, ciekawe na co? Co konkretnego powstało dzięki inicjatywom SNG? Wystawa z jajcami to największy sukces!
Gdyby działacze SNG poświęcili owe dziesiątki godzin na jakąś budującą inicjatywę byłoby ok! Zapytam jeszcze raz, co z owej ich pracy wynika?
Dla jasności, jakiś czas temu Piotr Dusza rzucił na jakimś forum hasło by zadziałać w kierunku wytyczenia tras rowerowych i do narciarstwa biegowego na terenie gminy. Wspaniała inicjatywa, w takim przypadku mogę nawet z diabłem współpracować. Pojechałem na spotkanie biorąc sobie dzień wolny w pracy. Na spotkaniu był pan Dusza i Zenon. Padła propozycja powołania stowarzyszenia. Niestety, zamiast stowarzyszenia działającego pozytywnie powstało inne, które dąży jedynie do namieszania. O ścieżkach zapomnieli a szkoda.

Ja oceniam stan rzeczy po efektach. SNG będąc stowarzyszeniem mogło mieszkańcom pokazać jacy są sprawni. Mogli stworzyć wniosek o środki unijne nawet po to żeby były ścieżki rowerowe. Wówczas mieliby moralne prawo mówić, że są naszą nadzieją! Nie zrobili nic po za wnioskami do sądów i utrudnianiem innym działania.
Popatrzmy na ostatni wpis Zenona. Pisze ile to środków pozyskała gmina Kęty, niecałe 750 tys. Patrząc na ilość mieszkańców gminy Kęty szału nie ma. Ciekawe dlaczego Zenon nie napisał o kobiernickim placu zabaw. Rada sołecka przeznaczyła na ten cel 65 tys zł. Dofinansowanie zewnętrzne w tym wypadku wynosi około 130 tys czyli w samych Kobiernicach zostaną pozyskane prawie dwukrotnie wyższe środki niż w całej gminie Kęty.
Czy Zenon jest jakiś nie teges, że opowiada o marnych środkach Kęt? Może nie wie o kobiernickiej inwestycji? Nie, doskonale wie, ale posługuje się wredną propagandą! Wyciągnięcie wniosków pozostawiam czytającym:)

581

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Myślę tak samo jak rodzic. Dla niektórych najlepiej, żeby w gminie nic się nie działo. Wtedy będzie najlepiej. Mniej pracy to mniej obowiązków a pensyjka taka sama. Słyszałem że urzędnicy dostali solidne podwyżki ale co takiego zrobili żeby ich nagradzać. Łatwo jest kłamać o ludziach co mają pomysły. I robią coś ciekawego i nowego. Dzięki rodzicowi zrozumiałem, że właściwie każdy z nas pełni w życiu jakieś role.Jedna funkcja nie może przeszkadzać drugiej. Jest radny i jest stowarzyszeniowiec. Ta sama osoba, która ma inne zadania inaczej się zachowuje na sesjach a inaczej na wystawach. Rodzic napisał mądry tekst.

582

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Skąd ten pesymizm. Przecież dzieje się wiele. A źle będzie się mówiło zawsze o działalności tych, których się panicznie boimy i jednocześnie nic im zrobić nie możemy. Tylko za prawdę płaci się jak za pszenicę. Plewy nic nie kosztują, podobnie jak kłamstwa. Jednak chcę doczekać czasów, gdy kłamstwa urzędników z najwyższej gminnej półki doczekają się konsekwencji. Nie tylko wyborczych.

Czy ta cisza na Portalu SNG oznacza, że nasi dziennikarze śledczy pracują nad nowym materiałem do Kuriera???

583

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Władza boi się utraty posad z kilku powodów -  strata posad i dochodów, a rynek pracy zapchany. Ujawnienie wszystkiego, co niezgodne z prawem, choć i dziś jest wiele przecieków, o czym czytamy na stronie SNG. Rynek pracy trudno wchłonie ludzi niekompetentnych, a takich mamy na szczytach władzy. Jednak wielu z nich osiągnęło wiek emerytalny, więc mają środki do życia. Czy SNG dąży do przejęcia władzy? To kolejne głupie stwierdzenie. Stowarzyszenie nie może przejąć władzy, jest od realizowania zupełnie innych celów statutowych. Członkowie SNG mogą startować w wyborach do Europarlamentu, potem samorządowych oraz parlamentarnych w 2015 roku. Kto im odmówi tego prawa? Wloscianin? Każdy może zostać radnym, wójtem, posłem i senatorem. Pytanie brzmi ile osób się nadaje do objęcia stanowiska wójta lub radnego w gminie Porąbka? Kandydatów na wójta w SNG widzę dwoje, kandydatów na radnych co najmniej sześcioro. Czy to wyklucza działanie w stowarzyszeniu? Nie, a kto twierdzi inaczej, twierdzi głupio. Przecież w TPP byli lub są radni. Wśród strażaków i sportowców są radni. Dlaczego w SNG nie mogą być?

584 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-05-14 09:02:44)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

W końcu zostały w cywilizowany sposób wyartykułowane poglądy.Cieszy mnie to niezmiernie.
Zacznijmy od początku, władza boi się utraty władzy. Stwierdzenie mało prawdopodobne. Po pierwsze mieszkańcy nie są zbytnio zainteresowani kto nimi rządzi. Obawiam się, że połowa mieszkańców naszej gminy nie wie kto jest wójtem a 70% nie wie jak wygląda. Po drugie ludzie patrzą na to co nowego w gminie powstaje i to ich najbardziej interesuje.


Oczywiście, że każdy obywatel mający prawa może być wójtem, posłem czy radnym. Jeżeli ma takie zakusy musi się czymś wykazać. W skali globalnej kandydatów wystawiają partie. Tu zaczyna się pierwszy problem. Partie walcząc o władzę nie współdziałają ze sobą tylko się zwalczają. Wystarczy włączyć telewizor i natychmiast widzimy kabaret. Niestety SNG naoglądało się zbyt wiele telewizji i przyjęło taką właśnie taktykę.


Społeczeństwo obywatelskie buduje się u podstaw, czyli w najmniejszych ośrodkach administracyjnych. tu "wielka" polityka nie ma sensu i przynosi jedynie szkody. Dlaczego? Ponieważ ludzie w "wielką" politykę nie chcą się angażować. Telewizja skutecznie ich z tego wyleczyła. Dają temu wyraz w frekwencji wyborczej.
Drugą sprawą jest uzyskanie mandatu radnego. W poprzednich wyborach największą liczbę głosów uzyskał Tadeusz Wawak (886 głosów) co jest wynikiem imponującym zważywszy na ilość osób uprawnionych do głosowania.
Mnie jednak najbardziej interesują Kobiernice. U nas dla porównania Adam Sopiak uzyskał 644 głosy a Ignacy Kocemba raptem 378.


W poprzednich wyborach ludzie tworzący obecnie SNG przyjęli dwie taktyki. Pierwszą z nich było dziwne obietnice takie jak powstanie pierwszego bankomatu w Kobiernicach (bankomat był od lat), czy możliwość wprowadzenia w sklepach wypłaty gotówki przy płaceniu kartą, która też od lat istniała. Wymyślili też sortownię śmieci. Na ten temat pisałem wiele razy. Pozostałe obietnice żywcem zerżnęli z planu gminy.
Drugą taktyką był atak na przeciwnika. Dzisiaj po czterech latach pozostał tylko atak. Z konkretnych inicjatyw nie zrobili nic. Nie dziwi mnie więc atak Ignaca na Adama Sopiaka. Wszak Sopiak miał dwa razy więcej głosów w wyborach niż Iganc.


Dochodzimy więc do sedna. Przed poprzednimi wyborami przestrzegałem przed Ignacem i jego poplecznikami twierdząc, że nie mają oni chęci i zdolności współdziałania z kimkolwiek innym i doprowadzą do kłótni a co za tym idzie do destrukcji prac w gminie. Czy się myliłem? Niech odpowie sam Ignac, który na forum kobiernickim napisał
"Z taką władzą się nie siada przy jednym stole, nie prowadzi poważnych dyskusji, nie zawiera kompromisów."
To co on u diabła w tej radzie robi? Destrukcję! Wyobraźmy sobie, że Ignac  wygrywa poprzednie wybory, takie stanowisko prezentuje wobec powiatu czy województwa. Gdzie jesteśmy w takiej sytuacji?


Zenon dał ostatnio ciekawe porównanie dotyczące ludzi budujących domy. Odpowiedziałem jak to wygląda w naszej gminie. Lepszym porównaniem byłaby rodzina. W rodzinie dobrze się dzieje gdy małżonkowie się dogadują. Tragedią jest walka. Pewnie, że w każdej rodzinie są kłótnie i spory. Dobrze jest gdy prowadzą one do kompromisu i w konsekwencji do wspólnego działania. Tragedia zaczyna się gdy w rodzinie zaczyna się walka. Walka w rodzinie prowadzi do takich akcji, jakie widzimy w wykonaniu SNG czyli pozwów sądowych, opowiadaniu głupot o współmałżonku czy donosów. To zawsze w konsekwencji prowadzi do tragedii. W rodzinie można się rozwieść, w gminie nie. Walczący współmałżonkowie będą się na siebie boczyć, wprowadzą ciche dni, czy będą obchodzili się z obrzydzeniem. Czy taka rodzina ma szansę na szczęście?


Rzadko wypowiadam się na temat innych radnych. Nawet jeżeli któryś z nich jedyne co robi to podnosi łapkę, to wielkiego pożytku z niego nie ma, ale przynajmniej nie szkodzi!!!


Rodzic napisał "Przecież w TPP byli lub są radni. Wśród strażaków i sportowców są radni. Dlaczego w SNG nie mogą być?" Tu jest klucz. Zróbmy ranking ile pozwów sądowych czy donosów napisali członkowie TPP, strażacy, sportowcy czy inni a ile SNG?

585

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wloscianin napisał/a:

"Z taką władzą się nie siada przy jednym stole, nie prowadzi poważnych dyskusji, nie zawiera kompromisów."
Lepszym porównaniem byłaby rodzina. W rodzinie dobrze się dzieje gdy małżonkowie się dogadują. SNG?

Wreszcie ktoś napisał prawdę. Ta władza jest dla władzy, jest dobra dla włoscianina więc ma być dobra dla każdego. Dla mnie i dla dziesiątków innych mieszkańców gminy już nie jest. Dla włoscianina może być jak mu się tak podoba. który wypisuje te same bzdury od lat.
Najbardziej bzdurny wywód, jeżeli go tak można nazwać, jaki przeczytałem. Rodzina, mąż pijak i nierób. Trwoni rodzinny majątekna na dziwki. W domu smród, brud i ubustwo. Ale ojciec to ojciec. Ma być i koniec.
Instytucja rozwodu została wymyślona już w starożytności i jast nadal aktualna.
Pozostając w tej retoryce to najwyższy czas orzec rozwód, bez porozumienia stron. Trzeba uratować rodzinę, która ma prawo dalej życ i się rozwijać, taki ojciec jest jej niepotrzebny.
Teraz będę zajęty, ale jeszcze kilka przemyśleń napiszę.

586 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-05-14 11:20:28)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Niestety nie zrozumiałeś niczego, co napisałem. Władza, jakakolwiek zostaje wybrana w demokratycznych wyborach. W poprzednich Czesław Bułka otrzymał 3738 głosów a Ignacy Kocemba 952 głosy, więc raptem 25% głosów uzyskanych przez obecnego wójta. Wyboru dokonali mieszkańcy w demokratycznych wyborach i należy to uszanować.
W przypadku relacji Ignaca i Czesława relacje są identyczne jak w przypadku Ignaca i pozostałych radnych kobiernickich. Ignac a za nim SNG wybrali taktykę walki. Tu nie chodzi o to kto jest dzisiaj u władzy a kto będzie jutro. Władza się zmienia. Tu chodzi o to, że organizacja, która niczego nie dokonała może dalej bez sensu prowadzić destrukcję dzisiaj i w przyszłości, niezależnie od tego, kto wybory wygra. Dzisiaj Ignac a za nim SNG nie potrafi dogadać się z władzą i pozostałymi radnymi. Jutro może być tak, że nie dogadają się z władzą powiatową czy wojewódzką bo przecież z takimi ludźmi przy jednym stole się nie zasiada i kompromisów nie ustala. Z całą pewnością swoich przedstawicieli mieć nie będą ani w radzie powiatu ani w sejmiku. Wtedy my mieszkańcy będziemy w czarnej d...
Dlatego przestrzegam przed SNG, dlatego twierdzę, że mój pies byłby lepszym wójtem niż Ignac. Mój pies po prostu lubi ludzi i jest gotów do współpracy.

Co do rozwodu, nie ma takiej opcji. nie ma rozwodów w gminie. Przecież nie można wysłać SNG czy innego ugrupowania na Madagaskar. Trzeba się porozumiewać co w przypadku SNG jest nie możliwe:(

587

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Pytia pyta- ile donosów zaczynających się słowami "uprzejmie donoszę" napisali członkowie SNG? Proszę o przedstawienie konkretnych pism?
Pytia pyta po raz drugi - ile pozwów członkowie SNG wygrali przed niezawisłymi sądami? Prozę o przedstawienie konkretnych pozwów wraz z wyrokami.

588

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Ćwierćinteligentem nazwałem tylko jedną osobę. Moja diagnoza się potwierdza pod każdym względem. Pytia zadałaś bardzo dobre pytanie (jak zawsze). Kłamstwo trzeba udowodnić. Walka toczy się o kłamstwo Wloscianina. Niech opublikuje na forum choćby jeden "donos" zaczynający się słowami "uprzejmie donoszę". A jeszcze ciekawsza jest odpowiedź na pytanie ile pozwów wygrał Pan Kocemba przez sądem. Odpowiedź na stronie SNG. I do tego ćwierćinteligent nie może się przyznać.

589

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Usunąłem ten spam, który nie był związany z tematem!

Pozdrawiam, admin http://czaniec.pl/forum/yaya.gif
http://www.danasoft.com/sig/118547.jpg

590 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-05-16 12:30:11)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Oj, był był!
Zastanawiałem się czy nie byłoby warto, aby fanatyk SNG poczuł na własnej skórze jak działa polityka SNG. Pytia w swojej wypowiedzi naruszyła moją godność osobistą. Nie sprecyzowała precyzyjnie niestety, że jej wypowiedź dotyczyła mojej osoby.
Dzisiaj nie można bezkarnie pod nikiem obrażać kogoś, kogo tożsamość jest znana. Bardzo szybko można ustalić tożsamość osoby, która zachowuje się nie godnie. Nie jest również problemem pozew wobec takiej osoby. Koszty sądowe około 5 tys zł są do przeżycia, tym bardziej, że pytia niewątpliwie by sprawę przegrała i uzyskałbym zwrot kosztów z jej kieszeni. Mógłbym również zażądać zadośćuczynienia. Myślę, że gdyby pytia zapłaciła nawiązkę w kwocie 10 tys zł na niepełnosprawnych, których SNG tak nie lubi, byłaby sytuacja czysta i klarowna:)
Można zapytać dlaczego nie zaskarżę rodzica? Cóż, przypuszczam, że rodzicem jest facet, który jest bezrobotny i poprzez swoje działania cztery lata temu był stałym bywalcem sądów. Nie chcę go dobijać.

Nie zmienia ten wpis faktu, że pytanie pytii dotyczy panów z SNG. Oni dysponują pełną dokumentacją gdzie i kiedy skarżyli. Czekam na ich odpowiedź:)
Mam nadzieję, że poruszą wszystkie kwestie. O niektórych mówiliśmy nawet w tym wątku.

591

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Pytia pyta Wloscianina - ile donosów zaczynających się słowami "uprzejmie donoszę" napisali członkowie SNG? Proszę o przedstawieniehttp://cdncache1-a.akamaihd.net/items/it/img/arrow-10x10.png konkretnych pism?
Pytia pyta Wloscianina po raz drugi - ile pozwów członkowie SNG wygrali przed niezawisłymi sądami? Prozę o przedstawienie konkretnych pozwów wraz z wyrokami.
Proszę mnie nie straszyć sądami. Pierwsze pytania również były skierowane do Wloscianina.

592 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-05-17 15:14:25)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Pytanie nie jest do mnie. Nie ja kierowałem wnioski do sądów. Kierowali je członkowie SNG. Wyroki publikowali. Czekam więc na zestawienie spraw wytoczonych w jednym miejscu by można było przeanalizować celowość pozwów i ich wpływ na życie mieszkańca gminy. Pełną dokumentacją dysponują skarżący czyli skarżypyci.

Co do pism zaczynających się słowami "uprzejmie donoszę", daję pytii słowo honoru, że panowie z SNG kopii owych pism mi nie przysyłali a skąd innąd wiem, że było ich sporo. Wiele z nich podpisywali własnym nazwiskiem. Jest wiele instytucji, w których owe nazwiska wywoływały naprzemiennie odruch wymiotny i ataki śmiechu. Dlatego co poniektórzy donosiciele nie dostaną pracy w zawodzie bo ich nazwiska są już przysłowiowe.
Przykładowa akcja czyli gówniana sprawa, która mnie i mnóstwo innych ludzi rozśmieszyła do łez była omawiana na stronie 8 tego wątku. 
Dajmy szansę by SNGowcy w jednym miejscu zgromadzili to czy się zajmowali przez ostatnie cztery lata! Chyba, że się wstydzą co jest zrozumiałe, więc nic nie opublikują.

593

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Nie odwracaj kota ogonem tylko dawaj te donosy z podpisem. Z instytucji, gdzie ludzie mają torsje. I gdzie zanoszą się od śmiechu. Dawaj do Internetu te pisma i ściemniaj.

594

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Dajmy chłopakom szansę na pokazanie czym się na co dzień zajmują. To, że nie piszą może być spowodowane dwoma przyczynami. Pierwsza to niewątpliwie wstyd, drugą może być natłok pism, które wysyłali i muszą trochę popracować.

595

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Czyli tak jak myślałam nie masz nic do powiedzenia, poza pomówieniami. Może ludzie z SNG powinni zastanowić się nad pozwem przeciwko Wloscianinowi.

596 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-05-17 23:35:28)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

No przecież nie zabiorę przyjemności skarżypytom. Swoje wyczyny już publikowali, sprowokowała pytia jedynie to, żeby skumulowali swoją wielogodzinną pracę jak to napisał rodzic w jednym miejscu. Zamilkli, pewnie schowali się w mysiej dziurze ze wstydu.
Cóż, oczywiście nie wszyscy członkowie SNG parają się tym haniebnym procederem, ale jeżeli ktoś wstępuje do takiej grupy, godzi się z jej metodami, więc co prawda nie ma zbiorowej odpowiedzialności, hańba siłą rzeczy spływa też na niego.
Powinien przemyśleć czy dokonał słusznego wyboru, pokajać się i jeżeli nie popiera metod skarżypytów naszej gminy zacząć działać dla dobra mieszkańców z kimkolwiek innym. Skarżypyta, skarżypytom zostanie i kumplowanie się z takim typem honoru nie przysparza!!!

W PZPR byli nie tylko fanatycy i źli ludzie, ale jakoś dzisiaj przynależnością do haniebnej organizacji nikt się nie chwali.

Natomiast, jeżeli członkowie SNG nie czyją się skarżypytami i chcą działać pod tym sztandarem powinni natychmiast relegować ze stowarzyszenia skarżypytów. Ciekawe czy na to się zdobędą?

Dowody haniebnej działalności skarżypytów należących do SNG są na tym forum, wystarczy poczytać, reszka jest na ich pudelku.
Dlaczego ktoś niewtajemniczony ma długo szukać. Niech tutaj umieszczą skarżypyci to co udało im się dokonać.
Zerknąłem na pudelka, jest tam zakładka "nasze sukcesy", ale nawet tam nie skumulowali swoich wyczynów. Zakładka jest trochę pusta, nie ma czym się chwalić. Co prawda napisali, że obniżka ceny śmieci to ich zasługa. Bzdura totalna, pisaliśmy już o tym.

597

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

pytia napisał/a:

Czyli tak jak myślałam nie masz nic do powiedzenia, poza pomówieniami.

Naturalnie Pytio, że masz racje. włoscianin to typowy hejter. Już pisze sam ze sobą.

598

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Jak bardzo niewygodni są tacy radni jak Tylza, Kocemba albo Filarski, Młynarska, że się ich zaczynają władze coraz bardziej bać. Zwłaszcza tego, że dotrą do wszystkich gminnych dokumentów i wtedy lipa. Strach nad strachy. A zobaczcie co się próbuje zrobić z mieszkańcami co popierają tych radnych? Zastrasza się ich sądem. Ja również popieram działania Pana Kocemby i nikt mnie nie będzie uciszał. Od 10 lat jesteśmy w unii i mamy wolność słowa. PRL minął 25 lat temu ale nie dla wszystkich. I to co prezentuje sobą Wloscianin jest to niesłychana żenada.

599

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Na forum potrafimy się porozumieć, z jednym wyjątkiem I ten wyjątek zarzuca nam wszystkim dookoła, że nikt z nami nie chce rozmawiać, bo z nadzieją patrzymy na działania SNG. Ale wyjątek jest sam, nie ma wsparcia nickta, opozycji, kamili. Gdzie oni są? A czy SNG jest w mysiej dziurze? Nie sądzę. Podejrzewam, że przygotowują się do wydania drugiego numeru Kuriera. Czekamy!!!

600

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Dodam jeszcze, że to co robi wyjątek to jest gra na najgłupszych polskich instynktach. Często się mówi ciemny lud wszystko kupi. Staram się nie być ciemny i np. wybrałem się do Kobiernice, żeby sprawdzić jak to jest z tym podjazdem. Nie ma podjazdu na piętro a tam ma być to ambulatorium. No to kolejne pytanie do wyjątku Wloscianina gdzie znalazł pismo albo nagranie, że ktoś twierdzi, że ambulatorium będzie na parterze, a nie na pierwszym piętrze? I ja też chcę poznać dowody na tę haniebną działalność SNG bo gdzieś donoszą używając "uprzejmie donoszę". Kłamstwo ma krótkie nogi.