476

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Nerwy puszczają Wloscianinowi. Tak się dzieje tylko wtedy, gdy brakuje rozumu i argumentów w sporze. W przypadku przedszkoli nie chodzi o publiczne, które co najmniej jedno musi być w gminie. Chodzi o przedszkola niepubliczne, które mogą został włączone w system dofinansowania z kasy gminy na zasadach przedszkola publicznego. Wtedy się okaże, że niepubliczne są zdecydowane tańsze od publicznych. Dyrektorki niepublicznych ze 100% dotacji utrzymają przedszkole płacąc za media i czynsz – a to już jest realny zysk dla gminy, zapewnią pensje nauczycielkom, które nie będąc włączone do karty nauczyciela zarabiają niestety mniej, pracując dłużej niż w przedszkolu publicznym. Trzeba mieć dużo honoru w sobie, żeby się przyznać do błędu. Wloscianin honoru nie ma i próbuje przekonywać do systemu, który jest szkodliwy i kosztowny. Zwłaszcza dla rodziców korzystających z opieki przedszkola niepublicznego, ale w dzisiejszym układzie, gdzie dofinansowanie opiera się na nie mniej niż 75 % dofinansowania przedszkola publicznego. Resztę dziś i tylko dziś płacą rodzice. Radni nie rozumieli za czym głosowali. Wloscianin nadal nie rozumie, że segreguje i dzieli mieszkańców gminy na lepszych i gorszych – jedni dziś płacą mniej w publicznych inni więcej w niepublicznych przedszkolach. A to można zmienić jedną uchwałą, o co walczy radny Filarski, który przecież nie jest członkiem SNG. Należy czekać na zmianę władzy, która zrozumie w czym tkwi szansa. Dziś takich ludzi widzę właśnie w SNG. Natomiast radnych pokroju Wloscianina, czyli osób zupełnie nierozumiejących uchwalanego prawa, a którzy zdominowali dzisiejszą radę gminy należy czym prędzej z władz usunąć. Dla dobra nas wszystkich.

477 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-04-14 10:23:35)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wellona niech się od mojego honoru odwali i skupi na tym co gryzmoli a napisała "zapewnią pensje nauczycielkom, które nie będąc włączone do karty nauczyciela zarabiają niestety mniej, pracując dłużej niż w przedszkolu publicznym".

Osoba namawia nas by przekształcić przedszkole w niepubliczne bo pracownicy zarabialiby więcej. To po co tworzyć niepubliczne jak w publicznym od razu zarabiają więcej i są objęci kartą nauczyciela? Ot, sngowska logika:)))

To, że przedszkola niepubliczne dostaną większą dotację w przyszłym roku, to dobrze. Będzie to właśnie wyrównywaniem szans. Dotyczy to przedszkoli niepublicznych już istniejących lub nowo budowanych przez prywatnych inwestorów jak to ma miejsce w Kozach, gdzie Darek Kućka inwestuje sporą kasę budując przedszkole w Gajach. Jak Wellona chce niech też zainwestuje miliony złotych. Nic nie stoi na przeszkodzie.

W przypadku przedszkola kobiernickiego jest to gminna inwestycja. Kobiernice budując przedszkole przeznaczały środki, które mogły być przeznaczone na inny cel. To samo dotyczy wspomnianego placu zabaw przy przedszkolu. na który Rada Sołecka przeznaczyła 65 tys zł z tegorocznego budżetu. To 1/3 kasy dla Kobiernic. Postanowiliśmy zainwestować w swoje dzieciaki. Wiesz ile lamp czy dróg za taką kasę można by zrobić? Mielibyśmy to oddać w prywatne ręce by jeszcze rodzice płacili więcej? Ludzie, wy naprawdę jesteście chorzy!!!

478

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Ludzie po co Wy dyskutujecie z Gamza przeciez jego toku myslenia nawet kobieca logika nie ogarnie (z calym szacunkiem do kobiet) .

Cytat na dzis do wszystkich-To smutne,że głupcy sa tak pewni siebie a ludzie madrzy tak pełni wątpliwosci-Bertrand Russell

479

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

[justify]Spróbuję po raz ostatni. W moim poglądzie nie ma żadnej sprzeczności. W dzisiejszym systemie dofinansowania, czyli nie mniej niż 75% nauczycielki przedszkoli niepublicznych zarabiają mniej pracując więcej, niż w przedszkolach publicznych. Przy dofinansowaniu 100% mogą zarabiać więcej, a rodzice przedszkolaków nadal mają darmowych pięć godzin, a za pozostałe godziny płacą tyle, ile rada gminy uchwali. Pensje zależą od decyzji rady w sprawie dofinansowania oraz dobrej woli dyrektorek przedszkoli niepublicznych. Cały czas będę podkreślała, że przedszkola niepubliczne odprowadzają do kasy gminy czynsz i płacą za media. Są więc tańsze w utrzymaniu, gdyż część dotacji wraca do kasy gminy. To się nie dzieje w przypadku przedszkoli publicznych, których utrzymanie spada w całości na budżet gminy, czyli na mieszkańców. Opornym przypominam, że moje stanowisko dotyczy przedszkoli niepublicznych, których system w gminie Porąbka nie obejmuje w sposób właściwy i oszczędny. Warto się wreszcie włączyć przedszkola niepubliczne do finansowania na zasadach przedszkole publicznego. To przyniesie tylko korzyści.. Co najmniej jedno przedszkole publiczne w gminie być musi. Każde kolejne obciąża tylko budżet gminy, bez żadnych dodatkowych korzyści dla rodziców. Natomiast dziś, ze względu na nierówne traktowanie różnych form organizacji przedszkoli rodzice muszą płacić czesne za pobyt dzieci w przedszkolach, bo 75% dotacji to za mało na utrzymanie przedszkola niepublicznego. Tyle po raz kolejny wyjaśnień dla opornych na wiedzę.[/justify]

480

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

[justify]Wellona kruszyno, my tu doskonale rozumiemy co nam w uroczych słowach prawisz. Proponuję uciec się do metod higieny mózgu polegających na zapomnieniu, że z Wloscianinem można nawiązać niteczkę porozumienia. Nie można.

System dyskryminacji przedszkoli niepublicznych kwitnie w najlepsze. Ciekawe czy rodzice swych pociech z sołectw o systemie niepublicznym wiedzą, że mogą płacić mniej, tylko Wloscianin im nie pozwala. Pewnie przekonał Sopiaka, że zaoszczędzi się krocie, gdy powstanie publiczne w Kobiernicach. I tak cała złość matek i ojców kilkulatków z pozostałych sołectw niech się zmaterializuje na Wloscianinie. Chętnie popatrzę na lincz.[/justify]
[justify]A swoją drogą, te niecne metody uprawiania propagandy – jedyne znane przez Wloscianina - przypominają działalność przybytku, który też ma w nazwie publiczny, ale uprawia się tam coś zgoła innego.[/justify]

481 Ostatnio edytowany przez Wloscianin (2014-04-15 09:44:40)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Popatrzmy jaką informację przekazała nam szanowna Wellona.

"W dzisiejszym systemie dofinansowania, czyli nie mniej niż 75% nauczycielki przedszkoli niepublicznych zarabiają mniej pracując więcej, niż w przedszkolach publicznych"
Wniosek: Zdecydowanie lepiej jest być nauczycielem w przedszkolu publicznym!

"Przy dofinansowaniu 100% mogą zarabiać więcej" i dalej "Pensje zależą od decyzji rady w sprawie dofinansowania oraz dobrej woli dyrektorek przedszkoli niepublicznych."
Wniosek: Nauczyciel w przedszkolu niepublicznym może zarobić więcej, ale zależy to od dobrej woli dyrektora. W przedszkolu publicznym zarobki oparte są o kartę nauczyciela i nie zależą od niczyjej dobrej woli.

"Cały czas będę podkreślała, że przedszkola niepubliczne odprowadzają do kasy gminy czynsz i płacą za media. Są więc tańsze w utrzymaniu, gdyż część dotacji wraca do kasy gminy"

Wniosek: To prawda, ale media tak czy owak trzeba zapłacić. Czy gmina zapłaci za przedszkole publiczne, czy też z przedszkola niepublicznego zostanie przelana kasa nie ma to najmniejszego znaczenia. To są po prostu koszty.
Inną sprawą jest czynsz. Stawki czynszu w naszej gminie dla przedszkoli niepublicznych są raczej symboliczne. W nowo wybudowanym przedszkolu gdyby miały zapewnić amortyzację byłyby astronomiczne raczej nie do udźwignięcia dla prowadzącego przedszkole.

"Warto się wreszcie włączyć przedszkola niepubliczne do finansowania na zasadach przedszkole publicznego. To przyniesie tylko korzyści."

Wniosek: Tu się akurat zgadzam, chociaż widzę to trochę inaczej. Z samej wypowiedzi Wellony wynika, że zasady finansowania przedszkola publicznego są korzystniejsze. Dzisiaj Gmina przekazuje dotację 75%, resztę dopłacają rodzice. W przypadku przedszkola kobiernickiego też musieliby dopłacić co twierdzę od samego początku. Padają zdania, że od 2015 roku dopłata może wynieść 100%. Może nie znaczy musi bo trzeba spełnić określone warunki. Załóżmy jednak, że nasze przedszkola niepubliczne je spełnią. Dla rodziców wówczas czesne może się w poszczególnych placówkach zrównać. Czyli rodzice będą mieli zysk. Czy w tym tez jest zysk dla gminy?
Każda działalność gospodarcza musi wygenerować zysk. To dotyczy również działalności gospodarczej jaką jest przedszkole niepubliczne. Skąd ma się ten zysk wziąć? Oczywiście przy 100% dotacji koszty działalności powinny być niższe a różnica właśnie ma stanowić zysk prowadzącego działalność. W tej sytuacji biorąc pod uwagę, że wszystkie przedszkola niepubliczne prowadzą działalność gospodarczą w budynkach gminnych, przyszła Rada Gminy moim zdaniem powinna zastanowić się nad przekształceniem wszystkich przedszkoli w przedszkola publiczne. Wtedy też będzie zysk dla gminy ponieważ pozostanie w gminnej kasie a nie w kieszeni prowadzącego działalność gospodarczą.

"Co najmniej jedno przedszkole publiczne w gminie być musi"

Wniosek: To jest stary przepis, który miał zapewnić rozsądne czesne w przedszkolach niepublicznych. Takie przedszkole mamy w Czańcu i teraz w Kobiernicach. W przypadku naszej gminy traci on sens bo wszystkie przedszkola mogą być publiczne.

Wypowiedź wieszcza, że jakoby "czy rodzice swych pociech z sołectw o systemie niepublicznym wiedzą, że mogą płacić mniej, tylko Wloscianin im nie pozwala" utwierdza mnie jedynie w przekonaniu, że ten człowiek jest jakiś niedorobiony. Chce by mieszkańcy Kobiernic wyłożyli sporą kasę na budowę przedszkola i płacili więcej, ale to jest logika, którą zaprezentowało SNG. Wyższa opłata dotyczyła by również rodziców z innych naszych sołectw wysyłających dzieci do kobiernickiego przedszkola w tym rodziców dzieci niepełnosprawnych z naszej gminy. Przedszkole jest przecież integracyjne. Takie stanowisko to hańba dla SNG, zapamiętajcie sobie szanowni rodzice dzieci niepełnosprawnych i wszyscy wysyłający dzieci do przedszkola w Kobiernicach. SNG chce żerować na waszych portfelach!!!
Ciekawe też jak ta ofiara losu doszła do wniosku, że niby ja na coś nie pozwalam?

482 Ostatnio edytowany przez wyborca5 (2014-04-24 10:39:21)

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Bęc! Posprzątane.

483

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Około 1/3 stawki komercyjnej, ale z pewnością dokładne stawki znają radni i mogą je przedstawić. Wiadomo, że przedszkola niepubliczne w naszej gminie są w budynkach już mocno zamortyzowanych, więc stawki czynszu nie muszą być wysokie. W przedszkolu kobiernickim gdzie nakłady łączne są grubo przekraczające 2 miliony złotych czynsz musiałby być astronomiczny. Musieli by go zapłacić rodzice więc czesne musiałoby być znacznie wyższe. Dlatego mieszkańcy Kobiernic chcieli na swoim terenie inwestować w przedszkole publiczne a nie w jakąś inną infrastrukturę. Stan budynku dotychczasowego przedszkola był katastrofalny i zagrażał zdrowiu dzieci. Przedszkole było dopuszczone do użytku przez sanepid warunkowo co i tak jest cudem bo powinno być dawno zamknięte.

484

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

A czyja to wina ze przedszkole w Kobiernicach wyglada tak a nie inaczej,ze mieszkaja w nim jacys ludzie co nawet kanalizacji nie maja?Dyrektorki,mieszkancow  dzieci a moze radnego Kocemby i calego SNG  cha cha cha .
Wina lezy tylko i wylacznie po stronie wojta....a co Sopiak zrobil w sprawie przedszkola aby bylo lepiej przez tyle lat......

A zeruje to wojt na mieszkancach podnoszac podatki,ceny za scieki....a odpuszcza gruba kase np Gilowskiej ...i to jest ok tego to wielmozny Gamza obronca ucisnionych nie widzi...

485

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wloscianin napisał/a:

Około 1/3 stawki komercyjnej, ale z pewnością dokładne stawki znają radni i mogą je przedstawić. Wiadomo, że przedszkola niepubliczne w naszej gminie są w budynkach już mocno zamortyzowanych, więc stawki czynszu nie muszą być wysokie. W przedszkolu kobiernickim gdzie nakłady łączne są grubo przekraczające 2 miliony złotych czynsz musiałby być astronomiczny.

Przecież to jest zwykłe pieprzenie. Stawki ustala Czesław Bułka wedłu widzi mi się. Grzebałem i znalazłem, na kobiernickiej stronie pan Kocemba opublikował stawki, dla zainteresowanych link http://www.kobiernice.pl/sites/default/ … ynajem.pdf

Jest jak byk. Polimed 2,52,  Hutnik 2,34, przedszkola 6,94. O czyj interes dba wójt?

Jeszcze raz powtarzam, zwykłe pieprzenie. Tylko prywaciarze, a w zasadzie prywaciary gdzieś zniknęły.
Po to, żeby przedszkola w gminie były znów publiczne trzeba podnieść podatki.

486

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Jeśli przedszkola niepubliczne wejdą do systemu dofinansowania na zasadach przedszkola publicznego nie ma znaczenia w jakiego typu przedszkolu się pracuje. Nauczyciel przedszkola niepublicznego może zarabiać więcej w powyższych powodów oraz dobrej woli dyrekcji. W przedszkolach publicznych wynagrodzenie i pensum godzin ustala KN.
Jeśli chodzi o czynsz Wloscianin nadal fantazjuje. Przedszkole publiczne jest na wyłącznym utrzymaniu podatników, więc całe 100% dofinansowanie obciąża koszty budżety. Przedszkole niepubliczne jest tańsze, gdyż część ze 100% dotacji wraca do kasy gminy w postaci czynszu, bynajmniej nie symbolicznego. – 6,94 za m/2. Suma czynszu wszystkich niepublicznych daje kwotę 6.000 zł/m-c. Rocznie 72.000 zł. MAŁO?
Jeśli chodzi o opłaty za media to dyrektorki mają realny wpływ na rzeczywiste oszczędności, jakie można poczynić w niepublicznych. Żarówki LED, opłaty za ścieki powstałe tylko w przedszkolu, mieszkańcy budynków płacą oddzielnie, itd. W przedszkolu publicznym NIKT się nie liczy z kosztami, za wszystko płaci Urząd Gminy – utrzymanie, remonty, media.
Nikt prócz Wloscianina nie nawołuje do przekształcenia wszystkich przedszkoli w publiczne. Nieprawdą jest, że publiczne przedszkola płacą jakiś czynsz. Ja wśród najemców obiektów komunalnych nie widzę przedszkola publicznego. Przedszkole publiczne utrzymuje gmina. Przedszkole publiczne nie generuje żadnych zysków, poza stawką żywieniową oraz opłatami za korzystanie z wychowania przedszkolnego – 1 zł/godzinę ponad 5 godzin darmowych.
Nie mogę czytać pytań, czy gmina ma zysk ze zrównania dopłat do publicznych i niepublicznych. Czy koszty wychowania najmłodszego pokolenia można przeliczać na zysk dla gminy? Okropność! Jak można w ogóle dopuszczać do siebie taką myśl?
Przedszkole publiczne musi istnieć w gminie z jednego powodu. Trzeba jakoś obliczyć 100% dofinansowania do publicznego, choć można też zaczerpnąć cenę z gmin sąsiednich, ale to raczej przerasta pojmowanie tej rady. A jeśli chodzi o oddział integracyjny, to co stoi na przeszkodzie, żeby był on placówką samodzielną? Najważniejsze jest podejście do systemu w sposób otwarty. Należy rozmawiać i szukać optymalnych rozwiązań. Na chwilę obecną system został zaakceptowany na zasadach opisanych przez Panią Martę, czyli w kuluarach gabinetów, a radni są potrzebni do przegłosowania z góry narzuconych rozwiązań. Odnoszę wrażenie, że Wloscianin swoją wypowiedzią podczas zebrania wiejskiego w Kobiernicach wpisuje się w ten kuluarowy schemat. A potrzebny jest radnemu Sopiakowi po to, żeby wprowadzić chaos i dezinformację.

487

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Zmiany wprowadzone nowymi przepisami mają na celu zrównanie ponoszonych przez rodziców kosztów niezależnie od tego z jakiego przedszkola korzystają.

Rocznie 72.000 zł to nie wszystko. Oprócz czynszu najemca uiszcza opłaty dodatkowe z tytułu np. dostawy energii cieplnej, dostawy wody i odprowadzonych ścieków, energii elektrycznej, innych opłat.
Ale to nie wszystko.
Wynajmujący jest zobowiązany do utrzymywania przedmiotu najmu w stanie przydatnym do użytku

Ale czy te rozważania są potrzebne? Co jest istotą tej sprawy?

Otóż to, że przedszkola niepubliczne wymykają się spod bezpośredniego zarządzania UG, w ten sposób zmniejsza się obszar sprawowanej władzy. Zasada przy tym jest identyczna jak w przypadku funduszu sołeckiego, gdzie niektórym ludziom nie mieści się w głowie. Znamy przecież powiedzenie - że 15 mieszkańców gminy nie będzie decydować bez radnych

Gmina nie ma dobrego gospodarza.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

488

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

wellona napisał/a:

Na chwilę obecną system został zaakceptowany na zasadach opisanych przez Panią Martę, czyli w kuluarach gabinetów, a radni są potrzebni do przegłosowania z góry narzuconych rozwiązań.  
A potrzebny jest radnemu Sopiakowi po to, żeby wprowadzić chaos i dezinformację.

Trudno się nie zgodzić z powyższymi stwierdzeniami. Pytający radni są niewygodni, zadają trudne pytania, nie chcą głosować jak się im poleca. Same problemy.
Ale idzie ku lepszemu. Byłem dzisiaj w sklepie, nazwy nie podam, patrzę a tu Kurier Sołecki SNG, jest więc pierwszy numer. Monopol został przełamany. Wreszcie ludzie się czegoś dowiedzą, a nie tylko to co ksiądz z ambony ogłosi.

489

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Pod rozwagę proszę jeszcze wziąć kilka faktów. Subwencja oświatowa nie obejmuje finansowania przedszkoli. Żadnych. Zgodnie więc z wyliczeniami Pani Marty wydatki na przedszkola po stronie gminy zamykają się kwotą 3.429.542 zł., co stanowi 19,1% wszystkich kosztów gminy związanych z oświatą i wychowaniem. Oszczędność 72.000 zł jest w przypadku publicznych znacząca.
Jeśli mówimy o dofinansowaniu 100%,mamy na myśli koszty ponoszone na jedno dziecko. To tzw. koszty bieżące, które obejmują każdy wydatek poniesiony na cele działalności przedszkola, w tym na wynagrodzenie osoby fizycznej prowadzącej to przedszkole, z wyjątkiem wydatków na inwestycje i zakupy inwestycyjne. Można zakupić książki i inne zbiory biblioteczne, środki dydaktyczne, sprzęt sportowy i rekreacyjny, meble. Po stronie gminy leżą inwestycje związane z rozbudową infrastruktury, budową placu zabaw itd.
Ale w szczególnie uzasadnionych przypadkach rada gminy, w drodze uchwały, może wyrazić zgodę na udzielenie dotacji niepublicznemu w wysokości wyższej niż wysokość określona  odpowiednio, w przepisach ustawy o systemie oświaty.
Słowa Wloscianina dot. stanowiska SNG w sprawie czerpania korzyści finansowych kosztem naszych dzieci i wnuków szkalują stowarzyszenie. Radny Filarski jest najbardziej zaangażowany w zmianę systemu oświaty w gminie. O ile mi wiadomo radny ten nie należy do SNG. Felieton Pana Kubisia jest rzeczowy i rzetelny, oparty na przepisach prawa. Od początku tej dyskusji w bardzo wielu miejscach kłamie Wloscianin. Piszę to jako ktoś, kto co nieco wie o sytuacji, a jednocześnie nie należy do SNG. Nienawiść wobec ludzi połączona rzekomą troską o kilkulatków jest obrzydliwą grą wyborczą, skierowaną wobec ludzi, którzy rozumieją dodatkowe problemy spadające na chory organizm tej gminy.

490

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Argumentacja podawana przez Wellonę jest ze wszech miar słuszna tylko z jednego punktu widzenia. Osoby prowadzącej działalność gospodarczą w branży przedszkole niepubliczne. To oczywiste, że gdyby ktoś dostał taki obiekt by prowadzić w nim działalność byłby zachwycony. Każdy taksówkarz w korporacji wolałby jeździć nowym Mercedesem klasy S niż dwudziestopięcioletnim dużym Fiatem. To jest dla mnie całkowicie jasne:)

Z punktu widzenia rodziców decyzja rady o statusie przedszkola publicznego była słuszna. Dlaczego? Choćby dlatego, że w chwili obecnej dotacja do przedszkola publicznego wynosi 75% więc musieliby więcej płacić. To, że kiedyś dotacja będzie 100% w tej chwili nie ma znaczenia ponieważ to wcale nie oznacza, że czesne w przedszkolu niepublicznym będzie takie jak w publicznym.

Z punktu widzenia nauczyciela też jest to lepsza sytuacja ponieważ jego zatrudnienie oparte jest o Kartę Nauczyciela a nie o widzimisię osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Jakoś niewiedzieć czemu nauczyciele o zapisy karty walczą jak lwy:)

Z punktu widzenia gminy też korzystniejsze przy nowo wybudowanych obiektach jest nie wynajmowanie. 

Z punku widzenia prowadzącego działalność gospodarczą to katastrofa. Musi podejść do konkursu na dyrektora i jeszcze go wygrać. Jego wynagrodzenie zależne jest od gminy a nie od zysku jaki osiągnie prowadząc działalność.

W argumentach Wellony zawarty jest jeden błąd. Słowo "może" dotyczące dotacji i czesnego. Może nie znaczy musi. Drugim słowem kluczem jest zysk. W działalności gospodarczej musi być wypracowany. Ten zysk byłby kosztem dla gminy. Co do stawek czynszu. Fakt, kwota 72 000 jest spora, ale jest to kwota z wszystkich obiektów gminnych, w których są przedszkola niepubliczne. Wellona pewnie zakłada, że taki sam czynsz płaciłaby w przypadku nowego obiektu jak dotychczas za ruinę, którą należy wyburzyć. Inna jest stawka przy użytkowaniu nowego Mercedesa klasy S, a inna za dwudziestopięcioletniego dużego Fiata.

Wellona napisała "Słowa Wloscianina dot. stanowiska SNG w sprawie czerpania korzyści finansowych kosztem naszych dzieci i wnuków szkalują stowarzyszenie.". Czyżby? To, że SNG w głosowaniu dało jasny sygnał, że chciałoby napełniać budżet gminy pieniędzmi rodziców w tym dzieci niepełnosprawnych to szkalowanie? Sami się "oszkalowali"

Dalej napisała "Radny Filarski jest najbardziej zaangażowany w zmianę systemu oświaty w gminie. O ile mi wiadomo radny ten nie należy do SNG." Co do radnego Filarskiego nie chcę się wypowiadać. To człowiek, który storpedował budowę kanalizacji w Bujakowie. Uważa, że ścieki z Bujakowa mogą zalewać Kobiernice, bo fatwo i darmo się je puszcza do rowu. Jak chce zarabiać na mieszkańcach, to jak wcześniej napisałem, niech postawi bramki na chodniku bujakowskim i pobiera myto!!!

Dalej czytamy "Od początku tej dyskusji w bardzo wielu miejscach kłamie Wloscianin." To ulubione stwierdzenie fanatyków SNG. Parę razy już je skonfrontowaliśmy. Wskaż miejsca w których niby kłamię!

Bardzo rozbawiło mnie zdanie. że "Piszę to jako ktoś, kto co nieco wie o sytuacji, a jednocześnie nie należy do SNG." Pozostawię je bez komentarza, to zdanie mówi wszystko o myśleniu sngowców.

Welona napisała również "Nienawiść wobec ludzi połączona rzekomą troską o kilkulatków jest obrzydliwą grą wyborczą". Dlaczego obrzydliwą? No tak, przestrzeganie przed SNG jest pewną grą wyborczą. Ci ludzie stanowią kolosalne zagrożenie pisząc donosy a nie wykazując się żadną inicjatywą po za medialnymi fajerwerkami. Co w gminie materialnego powstało z ich inicjatywy?

491

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wloscianin napisał/a:

To, że SNG w głosowaniu dało jasny sygnał, że chciałoby napełniać budżet gminy pieniędzmi rodziców w tym dzieci niepełnosprawnych to szkalowanie?
Co do radnego Filarskiego nie chcę się wypowiadać. To człowiek, który storpedował budowę kanalizacji w Bujakowie. Uważa, że ścieki z Bujakowa mogą zalewać Kobiernice, bo fatwo i darmo się je puszcza do rowu.

To już jest szczególna niegodziwość, wręcz nikczemność. Na takie słowa stać tylko człowieka pozbawionego wszelkich zasad. Pieniądze za przedszkole kiedy będzie publiczne będą płacone właśnie do gminy i pójdą na utrzymanie gminnych urzędników, którzy już dzisiaj kosztują grube miliony. Wszystko z naszych podatków. Przywołanie  dzieci niepełnosprawnych świadczy o tym, że włoscianin jest jest pozbawiony wszelkich zasad moralnych.
O zablokowaniu budowy kanalizacji w Bujakowie przez pana Filarskiego, więc jednego radnego już słyszałem. Taką tezę głosił pan Waligóra, więc słowa włoscianina to nie nowość. Budowę kanalizacji zablokowali radni posłuszni Czesławowi Bułce, jeden radny nic nie jest w stanie zrobić. Po to aby coś przegłosować potrzebna jest wiekszość, a ta większośc to to radni z RPW. Już od lat blokują rozwój tej gminy.

492

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Faktycznie jest gazetka mam ja w domu :-) i jak przeczytalem jakie bedzie zadluzenie gminy  na koniec roku to mnie powalilo...a wojt na poczatku roku dal podwyzki w calej gminie....Boże czy Ty to widzisz i nie grzmisz...tylko jakas bomba jest w stanie rozkurzyc to dziadostwo!!

493

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Ludzie dajcie już spokój temu Wloscianinowi. Przecież gość zupełnie nie rozumie że tu chodzi u takie same traktowanie przedszkoli publicznych i niepublicznych. I tego chce Filarski i SNG. A najłatwiej to pójść do dyrektorki jakiegoś przedszkola i z nią pogadać. No chyba że wellona jest taką dyrektorką albo przedszkolanką i pisze o co chodzi w tym temacie. A Wloscianin bełkocze ciągle to samo bo chce was zagadać. Ludzie no nie zniżajcie się do jego poziomu.
Jest Kurier Sołecki? A gdzie? Bo w Czańcu niczego nie wiedziałem? A o budżecie to przecież można poczytać na blogu Pani Tylzy. To żadna nowina.
Jeszcze coś mi przyszło do głowy. Jeśli radni głosowali za nie budowaniem kanalizacji w Bujakowie bo to może przegłosować tylko większość w radzie to znaczy że Pani Tylza ma rację jak mówi że wszystko się dzieje w kuluarach. Na komisje radni przychodzą przygotowani do głosowania a nie do dyskusji. Jak ktoś chce dyskutować to traktowany jest jak wariat i to podwójny. Raz że się odzywa a dwa po co się odzywa jak i tak większość go przegłosuje. No to jest podpowiedź na wybory. W radzie trzeba mieć większość ludzi co pytają a mniejszość takich co głosują po konsultacjach w gabinetach. Proste.

494

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

gminniak napisał/a:

Jest Kurier Sołecki? A gdzie? Bo w Czańcu niczego nie wiedziałem? A o budżecie to przecież można poczytać na blogu Pani Tylzy. To żadna nowina.
.

Pomyśl gminniak ile ludzi nie czyta internetu.

495

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

[justify]Wloscianin pyta co materialnego powstało z inicjatywy SNG? Ale to jest głupie pytanie. Bo co materialnego zrobiło dla gminy TPP albo TMZŻ, albo dowolne KGW, albo dowolne OSP, albo dowolny LKS, albo pszczelarze i tak można bez końca. NIC. Przecież stowarzyszenia nie są od budowania chodników albo przedszkola tylko do zupełnie innych spraw. Takich, jakie mają zapisane w statutach. Czy w statucie SNG pisze o budowie chodników,dróg i mostów. Nie. Ale jest „promowanie udziału organizacji pozarządowych w budowie społeczeństwa obywatelskiego i wspieranie społecznej aktywności obywateli,”. Jest też to „Najważniejszą dla nas wartością jest wolność decydowania o samych sobie i wpływania na otoczenie, w którym żyjemy, dostęp do informacji, troska o doskonalenie i kształtowanie nowej jakości społeczności lokalnej.” I to robią doskonale. Gratulacje za Kuriera Sołeckiego. Trochę bym tam pozmieniał, ale jak na pierwszy numer bardzo ciekawe.[/justify]

496

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Wloscianin to się wypowiada jako kto? Co w ogóle ma do powiedzenia przy przedszkolach? Co to był na jakimś spotkaniu u Sopiaka? Tam się nasłuchał jak trzeba ludziom nagadać, że to przedszkole to sukces Sopiaka i wójta też. Bo Wloscianin to jest ktoś ważniejszy, że się na zebraniach wiejskich wypowiada i chce ludziom udowodnić, że w Kobiernicach to się będzie płaciło za przedszkole kilkaset złotych mniej niż w Czańcu? Czy to jakiś fachowiec, co kilkadziesiąt lat w przedszkolach pracował i zna przepisy i doskonale wie jak to ma wyglądać.
A przepraszam, dlaczego to przedszkole w Kobiernicach nie  może być wydzierżawione. Przynajmniej by jakiś zysk z dzierżawy przynosiło do kasy gminy. Ośrodki zdrowia są dzierżawione przez Polimed, a kto je budował?  Bułka z Wloscianinem? Nie to ludzie budowali komisariat policji, ośrodki zdrowia, przedszkola, a teraz gmina to dzierżawi i ma z tego jakieś zyski. Choćby na te ponad 6 milionów, które nasza oświata kosztuje. Czytałam w Kurierze Sołeckim. Dziękuję za informacje.

497

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Liderem walki o równe szanse dla wszystkich przedszkoli w gminie jest radny Filarski. Niewiele osób w radzie go słucha. Pięcioro radnych, którzy rozumieją bolączki systemu to za mało, by poważnie myśleć o korzystnych zmianach. Zgadzam się z Panią Martą. Decyzje w ważnych sprawach zapadają w gabinetach wójta lub sekretarza. Podlegli radni są potrzebni tylko do przegłosowania niekorzystnych dla mieszkańców rozwiązań. Nie cechuje ich samodzielne myślenie i dlatego są szkodnikami. A ktoś taki jak Wloscianin uważam, że jest nasłany, żeby mieszkańcom zabełtać w głowach. Bo nie oszukujmy się, nasze społeczeństwo charakteryzuje nikły poziom wiedzy na  ważne lokalne tematy. Nie wyłączam z tego wielu radnych, których po prostu w radzie nie powinno być.

498

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

wellona napisał/a:

Nie wyłączam z tego wielu radnych...

Radni którzy nie angażują się w sprawy a decydują o nich w głosowaniu są dla naszej społeczności szczególnie niebezpieczni.

To dzięki takiej postawie w naszej gminie możliwe są rzeczy niesłychane. Czynsze za dzierżawę obiektów komunalnych na poziomie kilku złotych (co nie wystarcza na utrzymanie obiektów w należytym stanie), horrendalnie wysoka cena wody i ścieków, zaniechania w budowie infrastruktury, 80% upusty przy sprzedaży mienia gminnego, ponad 230% przyrost zadłużenia. To są konsekwencje bierności.

Przysłuchując się dyskusji o funduszu sołeckim można dowiedzieć się którzy z radnych przygotowali się do dokonania świadomego wyboru. W przekazach z obrad łatwo można dostrzec tych, którzy prawdopodobnie nie wiedzą w ogóle o co chodzi.

Sprawa z przedszkolami jest bardziej skomplikowana. Mamy w konsekwencji podobny scenariusz - ludzie rozstrzygają ważne sprawy nie mając pojęcia o czym debatują. Trudno im nawet sklecić sensowne pytanie. Siedzą jak przysłowiowa mysz pod miotłą.

Aby racjonalnie dokonywać własnych wyborów potrzebuję informacji. Kluczem do społeczeństwa obywatelskiego jest dostęp do informacji publicznej oraz edukacja.
Jeśli patrzy dostateczna ilość oczu, wszystkie błędy są widoczne.

499

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Ośrodki zdrowia, np winda w Porąbce, domy kultury to są remontowane z jakich pieniędzy? Wloscianina. Przecież gmina jest ciągle właścicielem budynków tylko oddaje je w dzierżawę i ma z tego jakiś zysk To czemu tak nie może być z przedszkolem w Kobiernicach? To budynek gminny, wybudowany z naszych podatków, a nawet jak wzięli na to kredyt to i tak my mieszkańcy za to zapłacimy. Więc gminny budynek można wydzierżawić, a nie tylko do niego dokładać. A jak jest z tym dokładaniem to widać po starym przedszkolu w Kobiernicach. Nie minie 10 lat i nowe trzeba będzie remontować. A o remoncie centrum w Porąbce to się już od kiedy mówi. Ile to centrum ma lat? 12 czy więcej?

500

Odp: SNG - szansa na rozwój czy zagrożenie dla gminy

Pytia sugeruje - porozmawiajmy o funduszu sołeckim.